Smartfony wymieniamy teraz co 4 lata
|
|
|
- czwartek, Wrzesień 3, 2026, 10:07
- News
- 3 komentarze

Pospolite ruszenie na światowym rynku smartfonów. Otóż okazuje, że wcale nie tak znowu często wymieniamy inteligentne telefony komórkowe na nowsze modele. Trend jest wyraźnie spadkowy według firmy badawczej Counterpoint Research. Teraz globalny konsument wymienia swoją słuchawkę, uwaga aż co 4 lata. Wcale więc nie mamy okresu 2-3 lat na zmianę.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Takie są nieco sensacyjne dane za bieżący, 2026 rok. Poprawa ma być dopiero w 2028-tym. Wpływ na zaistniałą sytuację ma coraz wyższa cena pamięci. Aktualnie klienci mający średnią lub niską półkę urządzeń prędzej wybiorą serwis, czyli naprawę na tle dużo droższego zakupu. Tylko high-endy z tej wysokiej wciąż trzymają się dobrze i mogą się pochwalić częstą wymianą (zapewne co roku, góra dwóch lat jak skończy się abonament).
W sumie trudno się dziwić pragmatyzmowi użytkowników. Po co wymieniać coś, jeśli dajmy na to bateria działa dobrze przez lata. Tak właśnie jest w telefonach chociażby Sony Xperia. Dla porównania w iPhonach ogniwo zdecydowanie szybciej się zużywa. Wtedy zawsze można je wymienić oraz dalej używać kultowego produktu marki Apple. Swoją drogą to już dawno minął szał na telefony komórkowe jak na początku lat 2000.
(fot. Sony/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Smartfony wymieniamy teraz co 4 lata”
Skomentuj







No właśnie po co wymieniać coś co dobrze działa skoro na rynku nie jakiś zaskakujących innowacji? Wcześniej moją s7 używałem ponad 5 lat a obecną s24 sądzę że będę używał podobnie zwłaszcza że ma większą pamięć. Pewne modele potrafią nawet pogorszyć swoje parametry jak choćby s26 FE w stosunku do S25 FE gdzie mamy starszy typ wejście usb-c i mniejszą ilość cykli ładowania baterii. Po co przepłacać za s26 FE skoro wcześniejszy model jest dużo tańszy. Nowszy procesor niewiele zmieni.
No i dobrze. 5 lat to zacny wynik, az jestem w szoku ze u mnie jest 7 lat na liczniku (!) Myslalem, ze ludzie globalnie nadal zmieniaja co 2 lata, a tu klops. Tez sa spore 4 lata 🙂
Mega szok. Sprzedawca RTV Euro Agd przy okazji restartu Samsung GALAXY S25 wyciaga telefon i tez ma 7-letni smartfon (!) Sony Xperia 1 pierwszej generacji jak moja Xperia 10. Jest zatem sporo telekomunikacyjnych weteranow w Polsce