PREMIERA: Przykro siÄ™ patrzy na upadek marki Sony Xperia
|
|
|
- sobota, Listopad 25, 2023, 7:40
- News
- 3 komentarze

Sony Ericsson był legendą w branży telekomunikacyjnej. Niestety dziś nic z niej nie pozostało. Nie ma mowy o sytuacji sprzed lat, w której dosłownie każdy chciał mieć telefon komórkowy z napisem Sony Ericsson na budowie. Nawet kosztem Nokia. Tak właśnie było w erze tzw. feature phonów. To Sony Ericsson dawał namiastkę smartfonów z kapitalnym, bo animowanym menu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o autorską platformę A200. Teraz jest dramat. Już drugi raz bowiem zdarza się sytuacja w sklepie z elektroniką, gdzie na wystawie Sony Xperia 10 V naprawdę mocno laguje. Powoduje to dramatycznie słabe doświadczenie potencjalnego klienta z produktami marki. Tymczasem po drugiej stronie barykady mamy w podobnej cenie 1.600 PLN smartfon Motorola Edge 40 działający pięknie płynnie oraz szybko.
Różnica w użytkowaniu jest kolosalna. I pomyśleć, że kiedyś Sony Xperia 10 (pierwszej generacji) z umieszczonymi w środku galerii materiałami promocyjnymi filmu Spider-Man Uniwersum również działał smukło. Dotyczy to rzecz jasna sytuacji na półce sklepowej. Naprawdę rzadko zdarza się historia, w której inteligentny telefon komórkowy sprzed pięciu lat działa lepiej od jego licznych (II, III, IV oraz V generacji) następców.
(fot. Sony/My mobile)







Leave a Reply to
Xperia 10 V pomimo że „bez szaÅ‚u” to na portalach sprzedażowych ma bardzo dobre opinie. Owszem aparat i ekran nie sÄ… „topowe” ale ten model ma sporo zalet: dobrze leży w dÅ‚oni, Å›wietna bateria, jest lekki, łączność bez zarzutu, gniazdo mini jack i jest lekki. Polecany wyżej w artykule A54 jest ciężki (ponad 200 g wobec 159g xperia) a mimo to nie posiada mini jacka i gniazda na kartÄ™ pamiÄ™ci.
Moze faktycznie tylko wystawowe Sony Xperie V 10 sa tak skopane w trybie sklepowym, natomiast te kupione i czyste dzialaja okej…
Szok i Lumia była dobra do wspomnień a nie jakieś ConyEryk który też był dobry ale nadal gorszy od Nokii w latach świetności, ratowały go jedynie animacje, aparaty czasami z autofocusem oraz wyglądy obudów tyle że to jeszcze za czasu SymbianOss