Kanał Sportowy opuszcza YouTube i stawia na własny streaming [My mobile TV]
|
|
|
- piątek, Listopad 5, 2021, 5:16
- News
- 3 komentarze

Aż chciałoby się powiedzieć, bardzo dobra decyzja Kanału Sportowego. Postanowił on bowiem opuścić YouTube i z początkiem 2022 roku postawić na własną platformę streamingową. Wszystko dlatego, gdyż popularny kanał znanych dziennikarzy ma dwa ostrzeżenia od internetowego giganta. Przez to mocno ograniczona jest jego wolność słowa.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wszyscy przecież pamiętamy ostatni ban Kanału Sportowego na YouTube od Google. W tym miejscu pozostaje zasadnicze pytanie czy uda się skierować społeczność na nową domenę internetową. Biorąc pod uwagę dużą sławę dziennikarzy sportowych go prowadzących raczej wszystko odbędzie się zgodnie z zakładanym planem. Będzie nawet aplikacja mobilna, aczkolwiek o podcastach na ten moment nie ma mowy.
Chodzi o duże mniejsze stawki dla twórców od Spotify na tle chociażby Google Ads w YouTube. Kanał Sportowy na autorskiej platformie streamingowej zostanie darmowy, przynajmniej w początkowej fazie. Takie są jego oficjalne komunikaty w przestrzeni medialnej. Nic zatem nie wyklucza dodania treści premium już za abonamentem. Nareszcie więc bez ograniczeń twórczych zacznie działać Kanał Sportowy.
(fot. Kanał Sportowy/My mobile)
–
MATEUSZ BOREK KRYTYCZNIE O STUDIACH DZIENNIKARSTWA (KANAŁ SPORTOWY EXTRA)
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Kanał Sportowy opuszcza YouTube i stawia na własny streaming [My mobile TV]”
Skomentuj







Kanał sportowy pozostanie na YouTube.
Czyli co, rownolegle beda publikowac w dwoch miejscach bez obawy o ban YouTube od Google Polska? ?
Pierwszy raz obejrzalem caly odcinek z Tede Kanalu Sportowego. Ostro klna, nie dziwie sie ze Google banuje w ramach strategii Family Friendly na YouTube ?