PREMIERA: Polska kinematografia upadła wraz z PRL [My mobile TV]
|
|
|
- czwartek, Październik 29, 2020, 4:11
- News
- Dodaj komentarz

Coś niedobrego stało się z polską kinematografią. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że ostatnie dobre filmy upadły wraz z ustrojem PRL w 1989 roku. Kto wie, może za chwilę to samo stanie się z rządem. Wystarczy przypomnieć sobie tak kultowe obrazy jak kapitalny serial Siedem Życzeń (rocznik 1984) czy film komediowy Kogel-Mogel (1988).
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Miały one ogromną magię, której nie uświadczymy nawet w super produkcjach Marvela dostępnych na platformie HBO GO. Co ciekawe, Kogel-Mogel za darmo możemy obejrzeć w serwisie VOD.pl na www.vod.pl/filmy/kogel-mogel/phs0y89. Aktualnie w kraju nad Wisłą mamy clickbaitowe kino dla mało wymagającego widza. Przypomina to wyścig na odsłony i pieniądze rodem z YouTube, gdzie rządzi niestety bylejakość.
Chodzi o produkcje prezentujące wyłącznie patologie polskiego kraju ku uciesze gawiedzi. Wielka szkoda, że nie robi się tak ambitnej sztuki jak dawniej. To dlatego później tak wiele filmów na wstępie ma sponsorów, które finansują jego powstanie. I nie chodzi tu o Państwowe Instytuty, lecz duże koncerny z Orange na czele. W Hollywood nie ma problemu zainwestować nawet 500 milionów dolarów w obraz. Tam każdy liczy na późniejszy przychód 1 miliarda dolarów. Wystarczy spojrzeć na budżety najnowszego Bonda.
(fot. TVP/My mobile)
–
MATERIAŁ PROMOCYJNY SERIALU SIEDEM ŻYCZEŃ (TVP)
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






