PREMIERA: U Apple nawet teledyski są płatne
|
|
|
- wtorek, Marzec 13, 2018, 8:53
- News
- Dodaj komentarz

Mówi się, że Apple by sprzedało piasek na pustyni nawet beduinowi. Sporo prawdy jest w tym określeniu. Tylko tak należy bowiem rozumieć fakt oferowania płatnych teledysków w ramach zasobów sklepu (głównie z muzyką czy filmami) iTunes. Nie oszukujmy się, ale czasy pobierania muzycznych klipów wideo do pamięci komputera minęły bezpowrotnie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
To samo jest w przypadku smartfonów. Dzisiaj już nikt nie gromadzi dużych kolekcji teledysków w trybie offline. Uruchamia się aplikację YouTube i po sprawie. Na momencie mamy dostęp do wszystkich wideoklipów artystów jakie tylko widział świat. Wszechobecny streaming stał się rewolucją. Wpisujemy w pole wyszukiwarki ulubionego wykonawcę i po chwili zobaczymy większość jego twórczości. Swoją drogą to niezwykle ciekawe jak się ma sprzedaż tych teledysków w iTunes.
Oby się bowiem tylko nie okazało, że w wyniku słabego zainteresowania Apple zrezygnuje z nich jak to się stało z likwidacją rozszerzonej zawartości dla cyfrowych albumów muzycznych. To właśnie ona miała dać klientom namiastkę obcowania z tymi wszystkimi okładkami oraz zdjęciami jakie normalnie występują jeszcze w środku wybranych krążków. Najpopularniejsze teledyski możemy zaś śledzić na podstronie giganta z Cupertino www.apple.com/pl/itunes/charts/music-videos.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






