Prawdziwa plaga dziur w Androidzie już przestaje być śmieszna
|
|
|
- czwartek, Sierpień 13, 2015, 2:44
- News
- Dodaj komentarz

Android jest dziurawy jak sito. Tylko takie wnioski nasuwają się po ostatnich doniesieniach związanych z kolejnymi lukami w komórkowym oprogramowaniu Google. W zasadzie to nie ma tygodnia o wykryciu jakiś dziur w Androidzie. Ta najbardziej znana dotyczyła możliwości zawirusowania telefonu zwykłą wiadomością MMS.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jakby tego było mało, producenci sobie nic z tego nie robią. Doskonale to pokazywał serwis My mobile na swoim profilu na Facebooku, gdzie przedstawiono podatny na ataki tablet Samsung GALAXY Tab 7 3.0 Lite w jednym z wpisów www.facebook.com/mymobilepl/posts/1019121184798802. Oby więc obiecane comiesięczne aktualizacje bezpieczeństwa Androida stały się faktem. Ostatnią lukę zielonego robota zaprezentowali inżynierowie IBM.
Dotyczy ona wszystkich wersji Androida od wydania 4.3 Jelly Bean po 5.1 Lollipop. Polega ona na stworzeniu złośliwego programu w formacie APK, który nie wymaga żadnych uprawnień. Później następuje pobranie w tle kolejnej aplikacji, która podmieni tą główną. Niestety po takim prostym zabiegu tytuł potrafi rejestrować obraz z kamery i dźwięk z mikrofonu bez naszej wiedzy. Google już wydało stosowną łatkę, ale tak naprawdę wszystko zależy dalej od łaski, widzimisię producentów sprzętu.
(fot. Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






