T-Mobile wprowadza nowe pakiety roamingowe Travel & Surf Åšwiat
|
|
|
- czwartek, Czerwiec 12, 2014, 1:08
- News
- 7 komentarzy

Już za chwilę wakacje i sezon urlopowy. W związku z tym sieć komórkowa T-Mobile przygotowała nowe pakiety roamingowe służące do przeglądania internetu w telefonie o nazwie Travel & Surf Świat. W wybranych wariantach ceny mogą co prawda szokować, ale przecież możemy skorzystać z mniejszych paczek i częściej używać darmowej łączności Wi-Fi dostępnej chociażby w hotelach czy punktach gastronomicznych.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Do wyboru mamy 30 MB za 29,90 PLN oraz 100 MB za 99,90 PLN ważne 7 dni. Do tego dochodzi jeszcze opcja 500 MB za uwaga, 359,90 PLN i 1 GB w cenie 599,90 PLN. Dwie ostatnie paczki mają aktywność równych 14 dni, czyli dwóch tygodni. Tak więc na nieco dłuższy wypoczynek opcje są jak znalazł. Wysoki koszt można sobie argumentować pełną wygodą korzystania z telefonu komórkowego bez potrzeby szukania darmowych hot-spotów. Zwłaszcza w roamingu może być to szczególnie uciążliwą sprawą.
Z nowych pakietów internetowych można korzystać w Uni Europejskiej (w tej opcji mamy bonus w postaci jednostki naliczania opłat co 1 kB zamiast standardowych 100 kB) oraz poza jej obszarem z wyjątkiem takich krajów jak Afganistan, Algieria, Dominikana, Fidżi, Gruzja, Kuba, Laos, Liban, Makau, Malediwy, Mauritius, Nowa Zelandia, Oman, Pakistan, Sudan, Uzbekistan czy Wenezuela. Więcej szczegółów znajdziemy na podstronie www.t-mobile.pl/pl/dlaciebie/obsluga-klienta/uslugi/travel-and-surf.
(fot. T-Mobile/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “T-Mobile wprowadza nowe pakiety roamingowe Travel & Surf Åšwiat”
Skomentuj







Paczki typowo poza UE gdzie za 1MB można zapłacić 30zł i więcej w roamingu 🙂 z najwyższej raczej bym nie skorzystał, ale 100MB jak najbardziej, trochę mi brakowało tego jak byłem w Turcji hot spotów tam jak na lekarstwo.
Najlepiej kupować wtedy lokalne karty SIM albo być offline i całkowicie odpocząć od tego technologicznego zgiełku powiadomień, które potrafią męczyć po wielu latach ciągłego informowania o nowych zdarzeniach
Kamil, często trzeb karty rejestrować, a nie zawsze to jest szybki i intuicyjny proces zwłaszcza jak jesteśmy na urlopie. Co do internetu się zgadzam, ale osobiście brakowało mi gogle maps przy samodzielnym zwiedzaniu.
Ja w takiej sytuacji pobrałbym mapę offline dla danego kraju w Here Maps (Polska waży podajże tylko 250 MB i po sprawie), ot uroki Windows Phone 😉
I po pobraniu mapy offline, sprawdzisz sobie hotel gdzie się znajduje, oraz dowiesz się że dana ulica jest zamknięta? Dając przykładowo kiepską znajomość j. ang, oraz to, że znajdujesz się w obcym dla ciebie kraju? Potem ten hotel okazuje się wylęgarnią szczurów i chcesz poszukać następnego:) Internet się przydaje 🙂
Kamil, jasne – można offline, ale paczki neta sÄ… skierowane do ludzi, którzy offline być nie chcÄ…, wiÄ™c nie do koÅ„ca rozumiem argumentacjÄ™, że można Å›ciÄ…gnąć mapÄ™ nie wymagajÄ…cÄ… połączenia z netem, czy wyłączyć transfer danych. Wielokrotnie w czasie wyjazdów ten net jednak jest potrzebny czy po prostu siÄ™ przydaje, a wiadomo jak jest z danymi poza UE. WolÄ™ zapÅ‚acić nawet te parÄ™ stów i mieć spokojnÄ… gÅ‚owÄ™, niż potem zobaczyć na rachunku kilkanaÅ›cie tysiÄ™cy zÅ‚otych za kilkaset MB. Prosta kalkulacja.
Remek w swoim komentarzu pisał o mapach tu mu podałem wygodne rozwiązanie bez konieczności korzystania z internetu/transmisji danych