Aktualizacja do Androida 4.4 KitKat pojawi się niestety tylko w najdroższych modelach
|
|
|
- piÄ…tek, Listopad 8, 2013, 20:09
- News
- 9 komentarzy

No i zgodnie z naszymi przewidywaniami zaczyna się powoli kabaret pod tytułem, kto dostanie aktualizację do Androida 4.4 KitKat, a kto nie. Można nawet się pokusić o pierwsze wnioski na temat kształtującej się obecnie sytuacji w tej sprawie. Tak więc nie przedłużając zbytnio, na uaktualnienie oprogramowania do najnowszej wersji zielonego robota będą mogły liczyć wyłącznie topowe modele smartfonów, czyli takie za około 2.000 PLN. Średniacy wypadają całkowicie z gry.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Już teraz wiemy, że aktualizację do Androida 4.4 otrzymają oficjalnie takie mocne pod względem specyfikacji produkty jak Sony Xperia Z, Sony Xperia ZL, Sony Xperia Z1, HTC One, LG G2, Samsung Galaxy S 4 czy Samsung Galaxy Note 3. Z pewnością nie są to tanie modele telefonów komórkowych. Pewnym wyjątkiem jest zaś seria Nexus, ale jej cena jest niewiele niższa od flagowców innych producentów. Tym samym, jeśli liczymy na Androida 4.4 KitKat w swojej kieszeni to mamy tak naprawdę dwie opcje.
Po pierwsze można próbować na własną rękę instalować oprogramowanie nieoficjalne. Wiąże się to jednak z możliwością występowania błędów, braku 100% kompatybilności. Drugie rozwiązanie jest zdecydowanie łatwiejsze i polegać będzie na kupnie nowego telefonu komórkowego. Z pewnością producenci tanich smartfonów zaoferują Androida 4.4 KitKat również w segmencie low-end jak to było w przeszłości, a nie tylko tej średniej półki cenowej. Wystarczy sobie przypomnieć historie z pakowaniem gdzie popadnie wersji Jelly Bean zielonego robota. Dotyczy to również sytuacji aktualizacji Androida Ice Cream Sandwich do żelkowego wydania. Niższe wymagania (zaledwie 512 MB RAM pamięci operacyjnej) KitKata będą temu zjawisku dodatkowo sprzyjać.
(fot. Google/Nestle/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
9 komentarzy do “Aktualizacja do Androida 4.4 KitKat pojawi siÄ™ niestety tylko w najdroższych modelach”
Skomentuj







ale to było wiadomo jak w banku
Tak, ale mogli dać też średniaki do aktualizacji czy low-endy typu GALAXY Chat jak poprzednio zrobił to Samsung w przypadku Androida Jelly Bean i przejścia z Ice Cream Sandwich. Żeby niedaleko szukać masz poniżej przykład z września zeszłego roku:
http://www.my-mobile.com.pl/index.php/2012/09/25/samsung-wyroznia-polske-i-zaktualizuje-az-10-smartfonow-do-wersji-jelly-bean/
Wątpię, że w przypadku Androida 4.4 KitKat Samsung będzie aż to chojny
Taa chojny….
Fantastyczne drugie rozwiÄ…zanie, kupno nowego telefonu. hahaha, żeby mieć kitkata. Boże ty już kompletnie nie wiesz co piszesz…
Co to za hojność do telefonów Galaxy S II, Galaxy S II LTE, Galaxy S Advance,wielką łaskę by zrobili,no ace 2,ale reszta.Ja mam Samsunga S 2,i na jego parametrach te nowości,a zwłaszcza android  kitkat to dla niego stworzony,jak będzie? zobaczymy.
Gdzies juz czytalem, ze Samsung oficjalnie zakonczyl wsparcie dla modelu GALAXY S II. Zostanie on z Androidem Jelly Bean. Pozostaje tylko liczyc w twoim przypadku na magikow z forum XDA Developers
Samsung nie zaprzeczył definitywnie, że aktualizacja smartfonu Galaxy S II do Androida 4.2 Jelly Bean zostanie pominięta, dlatego też możemy mieć nadzieję, że taka wersja, choć pewnie sporo odchudzona i pozbawiona niektórych funkcji może trafić do starszego brata Galaxy S 4. Jak to się mówi – pożyjemy, zobaczymy.
http://galaktyczny.pl/2013/10/23/samsung-galaxy-s2-aktualizacja-android-4-2-jelly-bean/#more-9152
Jesli ktos chce mieć kitkata to niech kupi LG G2 albo Nexusa 5, także LG G pad ma mieć aktualizację. A inne strasze telefony nie mają takich potrzeb do aktualizacji, nowe aplikacje z nowego systemu bedą dostępne w sklepie play.
Tu chodzi o to że starsze fony mają mniej ram a google tak się chwaliło że kitkat będzie dobrze funkcjonował z nimi i o to chodziło chcesz upiększyć telefon tyle launcherów jest a tel. nadal będzie  mulił
Co z tego jak i tak one nigdy go później nie zobaczą na oczy