Angry Birds działające od drugiej strony jest niezłym pomysłem
|
|
|
- piątek, Październik 25, 2013, 14:22
- News
- Dodaj komentarz

Zasady rozgrywki najpopularniejszej gry mobilnej na świecie, czyli Angry Birds zna chyba każdy. Wystrzelamy ptaka z procy i niszczymy świnki oraz wszelkie fortyfikacje je chroniące. To my atakujemy wroga, a nie on nas. W tym miejscu jednak wracamy do aktualizacji zwykłych, klasycznych Angry Birds o nazwie Red’s Mighty Feathers zaprezentowanej na początku lipca bieżącego roku. Wszystko za sprawą pewnej innowacji.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Rovio postanowiło w niej bowiem nieco zmienić zasady gry. To świnki aktywnie atakują, starając się odebrać nasze jajka. W efekcie jak najszybciej zapobiegamy temu działaniu. Wielokrotnie będzie trzeba wystrzelić niezliczone ilości Wściekłych Ptaków z procy. Mamy zatem swoistego rodzaju no limit, a nie jak było to wcześniej liczbę ograniczonych sztuk. Oczywiście taka rozrzutność będzie się wiązała z utratą bonusowych gwiazdek na końcu rozgrywki.
Nie zmienia to jednak faktu, że cała zabawa jest przednia i zdecydowanie bardziej dynamiczna rodem z filmu akcji. Trzeba działać szybko oraz naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać. Rovio jak zawsze w świecie o nazwie Red’s Mighty Feathers ukryło pewne wrażliwe miejsca, które niszczą złowrogie konstrukcje. Nie wystarczy zatem strzelać gdzie popadnie, ponieważ nic nie zyskamy. Oprócz tego w tej aktualizacji pojawiły się motywy z czymś w stylu odkurzaczy wciągających ptaki oraz zmieniających przy okazji trajektorię ich lotu. Więcej szczegółów akurat na temat tej aktualizacji Angry Birds znajdziemy na podstronie Rovio w oficjalnym komunikacie prasowym.
(fot. Rovio/My mobile studio)
–
MATERIAŁ PROMOCYJNY ANGRY BIRDS RED’S MIGHTY FEATHERS
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj








