Opera Mini ma jednÄ… wielkÄ… zaletÄ™
|
|
|
- środa, Sierpień 28, 2013, 3:56
- Praktyczne
- 6 komentarzy
Opera Mini to przełomowa mobilna przeglądarka internetowa, która wyrosła jeszcze w czasach poprzedniej epoki telekomunikacji, czyli feature phonów napędzanych platformą Java J2ME. W tym miejscu nie będziemy prezentować znowu jej licznych funkcji, lecz skupimy się na zupełnie czymś innym. Kwestię tę można potraktować jako ciekawostkę.
Opera Mini ma jedną wielką zaletę na tle przeglądarek komputerowych. Całkowicie nie występuje u niej efekt coraz to wolniejszego działania wraz z biegiem czasu. Można używać Opery Mini rok czy dwa i będzie ona działała tak samo szybko jak pierwszego dnia. Takie rzeczy są możliwe w mobilnym świecie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W tym komputerowym podobnych historii nie ma. Normą jest czyszczenie danych przeglądania po tygodniu, góra miesiącu. Tutaj wszystko zależy od ilości otwieranych stron internetowych przez użytkownika. Im ten wskaźnik jest wyższy, tym częściej trzeba czyścić dane. Nawet lekka przeglądarka Chrome stworzona przez Google ma tę niedogodność. Po wykonaniu procesu nie tylko sam program nabiera znacznego przyspieszenia, ale również system operacyjny Windows. Wszystko dlatego, że wszelkie śmieci, mianowicie tymczasowe pliki przechowywane na dysku są usuwane. Ponadto Opera Mini podczas używania nie zajmuje ogromnych przestrzeni pamięci wewnętrznej smartfonu z Androidem. Sama waży niespełna 1 MB, a jej zgromadzone dane również się trzymają tego limitu. To powoduje, że właściciele nieco starszych słuchawek z zielonym robotem mogą surfować bez ograniczeń.
(fot. Opera/My mobile studio)







Leave a Reply to
i Androida też mogą.
A jak siÄ™ ma Opera Mini do Dolphina ?
Mi siÄ™ nie podoba w Dolphinie, że gromadzi bardzo dużo danych w cache. WartoÅ›ci Å›mieciowe rzÄ™du 10 MB dla zapychania pamiÄ™ci wewnÄ™trznej to w jej przypadku standard, podczas gdy Opera Mini ma raptem mniej niż 1 MBÂ
Jeden jedyny minus, to to, że nie obsługuje gifów. Jak by obsługiwała, to była by moją jedyną przeglądarką na Androida, a tak to jeszcze używam Sleipnir 🙂
Nie jest to aż taki duży problem dla mnie, gorzej że nie idzie czytać komentarzy z Disqusa
No tak, zapomniaÅ‚em jeszcze o komentarzach z Disqusa… ale ja jeszcze jakoÅ› to mogÄ™ przeboleć, szkoda mi tylko tych gifów, ale i tak to jest najlepsza przeglÄ…darka jaka może być. Używam jÄ… i na mojej Xperii Ray i na Sony Ericsson`ie k800i 🙂