Tysiące funkcji, z których i tak prawie nigdy nie korzystamy
|
|
|
- poniedziałek, Sierpień 26, 2013, 17:04
- Praktyczne
- 1 komentarz
Najnowsze smartfony oferują cały multum innowacyjnych funkcji. Wystarczy spojrzeć chociażby na premierę Samsunga Galaxy S 4, u którego już samo rozwinięcie belki powoduje kolorowy zawrót głowy. Tak dużo jest tam opcji oraz skrótów do przeróżnych rozwiązań. Warto w tym miejscu zadać sobie jednak podstawowe pytanie czy te wszystkie nowości są nam w ogóle potrzebne.
Weźmy na tapetę chociażby taką funkcję Group Play, czyli odtwarzanie tego samego dźwięku na wielu smartfonach Samsung Galaxy S 4. Może się bowiem okazać, że 90% z tych wszystkich innowacji wcale albo prawie nigdy nie skorzystamy. Wielu obecnych właścicieli flagowych modeli telefonów komórkowych praktycznie nie używa opcji Air View czy Smart Scroll.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Przypomnijmy, że pierwsza z nich dotyczyła przesuwania elementów menu bez potrzeby dotykania ekranu (wystarczyło nad wyświetlaczem machnąć ręką). Natomiast druga oznaczała przewijanie treści na zasadzie spoglądania na niego. Ponadto, jeśli już zachwycimy się tymi nowatorskimi kwestiami to zawsze istnieje ryzyko, że po pewnym czasie one całkowicie się nam znudzą. W efekcie już nigdy z nich nie skorzystamy. Wrócimy do przewijania standardowego na zasadzie stosowania wyświetlacza. Warto zatem dwa razy dobrze zastanowić się, czy tak naprawdę potrzebne są nam te innowacje. Jeśli ich nie użyjemy to postawmy na znacznie tańszą słuchawkę, która ich nie zawiera. Zadaniem marketingowców jest kreowanie u konsumentów nowych potrzeb, również tych zupełnie niepotrzebnych.
(fot. Samsung/My mobile studio)







Leave a Reply to
Tak właśnie producent sprzętu może zepsuć przyszłym nabywcom, frajdę w zagospodarowanie swojego upragnionego cacka, jedynie w to co dla niego jest potrzebne i niezbędne. Czyż ten sam sprzęcik nie sprawowałby się jeszcze lepiej?!