Kompromitacja zachłannego Facebooka
|
|
|
- wtorek, Sierpień 20, 2013, 16:54
- News
- 5 komentarzy
To naprawdę ciekawa historia dotycząca co prawda komputerowej wersji najpopularniejszego serwisu na świecie, ale warto o tym wspomnieć chociażby z faktu używania aplikacji mobilnej Facebook na telefonach komórkowych przez spore grono osób. Swoją drogą to jej najnowsza wersja 3.5 na Androida działa znakomicie i w dodatku umożliwia zapisywanie danych na karcie microSD, a nie jak było to wcześniej wyłącznie w pamięci wewnętrznej urządzenia.
Informatyk z Palestyny odkrył dziurę w systemie Facebooka, która umożliwiała publikację postów na tablicy zupełnie obcych użytkowników. Po zgłoszeniu tej luki administratorzy portalu odpowiedzialni za bezpieczeństwo uznali ją za mała istotną, a zdolnemu informatykowi nie wypłacili ani jednego dolara z 550 należnych w takiej sytuacji. Ten, mocno poirytowany opisał później problem na tablicy samego Marka Zuckerberga. Błyskawicznie po tej czynności jego konto zostało zablokowane, po czym skontaktowali się z nim inżynierowie Facebooka z prośbą o opisanie bugu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Niestety w związku ze złamaniem regulaminu mocno utalentowanemu informatykowi nie należał się nawet dolar. W tym miejscu Facebook skompromitował się i pokazał swoją zachłanność na całej linii. Aż dziw bierze, że sam jego szef (modne w branży technologicznej określenie CEO) nie nakazał zapłacenie nagrody specjalnej w kwocie nie 550 dolarów, a chociażby 10x większej, mianowicie 5.500 dolarów. Dział marketingu lub PR również nie popisał się w kwestiach wizerunkowych. Choć Facebook zarzeka się, że nie jest korporacją to prawda jest inna. W jego przypadku również głównym wyznacznikiem jest pieniądz oraz monetyzacja na każdym możliwym kroku (ostatnio zasięg publikowanych postów na Fan Pagach spadł tak drastycznie, że wiele podmiotów zastanawia się na jakimkolwiek sensem działania na tym polu promocyjnym). Zaś pracownicy przychodzący do biur co prawda nie w krawatach, lecz tylko w luźnych bluzach czy w stylu sportowym są tylko pozorami.
(fot. Facebook/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “Kompromitacja zachłannego Facebooka”
Skomentuj







Khalil juz zapowiedział, że następnym razem ”lukę” sprzeda na czarnym rynku. Zobaczym kto na tym lepiej wyjdzie ;).
Podejscie tej firmy jest wrecz zatrwazajace, a to co sie dzieje ostatnio z zasiegiem na Fan Pagach wola o pomste do nieba 😐 Niedluga informacja bedzie docierala do 1% fanow marki, a mial to byc przeciez taki nowoczesny czytnik lub tez zamiennik RSS…
jk
http://www.youtube. com/watch?v=F9J8U9ZpEnw
„Po wyjaśnieniu całej sprawy i usunięciu błędu odblokowano konto znalazcy. Niestety, Khalil, który jak widać na powyższym filmie upublicznił część informacji i opisał całą sprawę na swoim blogu może pożegnać się z nagrodą. Ze względu na naruszenie zasad (naruszenie prywatności i prowadzenie testów na koncie użytkownika, a nie specjalnie do tego przeznaczonych kontach testowych) nie spełnia już warunków, aby ją otrzymać.
Łukasz Michalik”
http://m.interia. pl/nowe-technologie/news,nId,1013306
(jeśli nie można podawać linków to przepraszam – chciałbym tylko uczciwie podać źródło)
Na dodatek podobno w zgłoszeniu tego informatyka było za mało szczegółów.
Wg mnie, Facebook mógłby odpalić jakąś sumkę temu człowiekowi, ale jednak – co trzeba przyznać – portal Zuckenberga ma swoje racje.
PS. podobno internauci sami uzbierali pieniądze dla tego informatyka – ok. 11 000 $ 😉
Pozdrawiam
w linkach trza usunąć spację – dla tych co im się nie wyświetla 😉