BlackBerry straciło 84 miliony dolarów w najnowszych wynikach finansowych
|
|
|
- sobota, Czerwiec 29, 2013, 1:54
- News
- 2 komentarze
Kanadyjska firma BlackBerry jest o tyle dziwna, gdyż raportuje swoje wyniki o miesiąc wcześniej niż inni. W efekcie rezultaty finansowe za 1Q/2013 (dane od stycznia do marca bieżącego roku) poznamy nie na początku kwietnia jak to ma standardowo miejsce, lecz na starcie marca. Tak właśnie dzieje się z obecnie zaprezentowanymi wynikami. Dotyczą one danych zebranych do 1 czerwca 2013 roku.
Można zatem powiedzieć, że przedstawiają one taki niepełny lub udawany 2Q/2013 (od marca do maja włącznie). Nie przedłużając, BlackBerry w tym czasie zanotowało stratę 84 milionów dolarów. Dla porównania, we wcześniejszym 1Q/2013 miał on 94 miliony dolarów zysku. Na pocieszenie możemy jednak dodać, że koncern miał wyższy poziom przychodów wynoszący 3,1 miliarda dolarów (na tle 2,7 miliarda dolarów). To samo można również powiedzieć o liczbie sprzedanych smartfonów z mobilnym systemem operacyjnym BlackBerry, który wyniósł 6,8 miliona sztuk.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Z tej puli 2,7 miliona zawierało BlackBerry 10 OS, czyli najnowsze oprogramowanie. Wcześniej łącznie było to równe 6 milionów. Te złe informacje mogą oznaczać jedno. BlackBerry 10 OS przegrywa walkę o trzecie miejsce w mobilnym świecie z Windows Phone. Ten ostatni produkt ma za sobą wsparcie nie tylko ze strony Nokii, ale także wielkiego koncernu Microsoft. BlackBerry w tej walce jest sam jak palec. W efekcie może liczyć tylko i wyłącznie na siebie. W dodatku ostatni jego komunikat mówiący o tym, że tablet PlayBook mimo zapowiedzi jednak nie otrzyma systemu BlackBerry 10 OS popsuł nieco nastroje wszystkim. Tłumaczono to tym, że ponoć nie udało się uzyskać satysfakcjonującej wydajności platformy na jego specyfikacji. Te wydarzenie również bardzo negatywnie wpłynęło na jego wizerunek, zarówno w oczach inwestorów jak i zwykłych użytkowników. Ci komentują taki obrót sprawy jednym słowem, mianowicie porażka. Oby przyszłość dla BlackBerry była zdecydowanie bardziej łaskawa.
(fot. BlackBerry/My mobile studio)







Leave a Reply to
Z tą słabą wydajnością PlayBooka to przesadzili i ewidentnie chodzi o cięcie kosztów. Z drugiej strony reanimacja tego ”trupa” nie sprawiłaby, że jego sprzedaż by wzrosła. Tablet obecnie do kupienia nowy za grosze ( ok 450zł za 64GB ) co wcale takim głupim pomysłem nie jest jeśli ktoś potrzebuje takiego urządzenia tylko do filmów, muzyki czy przeglądania internetu. Ba, śmiem twierdzić, że do tego ostatniego nadaje się najlepiej ze wszystskich obecnych tabletów ( wspiera flash, dominuje w testach przeglądarkowych ). Do tego GPS, BT no i świetne wykonanie. Miałem, do w/w czynności polecam. Sam może jeszcze kiedyś wrórce :).
Cena faktycznie rewelacyjna, moze smialo konkurowac z takim Acerem Iconia B1. Do tego BlackBerry jako marka prestizowa mocno przemawia za wyborem wlasnie PlayBooka