Prawdopodobnie najdroższy telefon świata
|
|
|
- poniedziałek, Kwiecień 15, 2013, 18:59
- News
- 5 komentarzy
Gdy w połowie lutego bieżącego roku na łamach serwisu My mobile pojawił się niesłychanie drogi model telefonu komórkowego Vertu Ti za 33.000 PLN sporo osób było zaskoczonych tak astronomiczną ceną. To jednak jest nic w stosunku do przykładu, który za chwilę zostanie przedstawiony.
Prawdopodobnie będzie on dotyczył najdroższego smartfona na świecie. Wszystko za sprawą specjalnego produktu iPhone 5, który został pokryty 24 karatowym złotem oraz 600 diamentami. W efekcie koszt telefonu wynosił zawrotne 48 milionów złotych.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Tak to nie jest żart, 48.000.000 PLN. Nie była to produkcja seryjna, lecz unikatowy egzemplarz. Został on stworzony przez jubilera w Wielkiej Brytanii na specjalne zamówienie przedsiębiorcy z Chin. Nie zmienia to jednak faktu, że cena luksusowej wersji iPhona jest wręcz szokująca. Złote telefony już wcześniej były w modzie. Wystarczy tylko przypomnieć premierę unikatowej wersji Sony Xperia P. Tam również japoński producent zastosował 24 karatowe złoto na obudowie, nadając jej jeszcze większy prestiż oraz poważanie. Takie elementy (szczegóły wizualne) wbrew pozorom mają wpływ na podpisywanie ważnych kontraktów biznesowych.
(fot. GSMArena/My mobile studio)
–
ZŁOTA OBUDOWA IPHONA 5
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “Prawdopodobnie najdroższy telefon świata”
Skomentuj







Cóż, tandeta. Wstyd by mi było pokazac się z czyms takim, ale cóż zakompleksieni nuworysze czekaja. 😛
Kiedys ogladalem program na Discovery na temat dobr luksusowych i niestety, w wielu kulturach bez odpowiedniego stopnia prestizu nie ma szans na podpisanie lukratywnego kontraktu
Wczoraj podczas meczu Janowicz – Murray na Wimbledonie jeden z szejkow na trybunach miał tego złotego iPhona za 48 milionów złotych 😉
Właśnie pokazałem ten artykuł znajomej. Jej komentarz był jednoznaczny – „…myślę, że mu nie staje.”
To było do mnie czy koło mnie?