Telefon jest do dzwonienia, a tablet do zabawy
|
|
|
- piÄ…tek, Marzec 15, 2013, 7:11
- News
- Dodaj komentarz
Mimo ogromnego rozwoju telefonii komórkowej wciąż nie brakuje sceptyków ich rosnącej mnogości oferowanych funkcji. Jednoczesne korzystanie na zaledwie jednym urządzeniu z internetu, granie czy oglądanie filmów nie idzie oczywiście w parze z długością pracy baterii na pojedynczym ładowaniu.
Wiele takich osób jest zdania, że telefon (nawet smartfon) jest do dzwonienia zaś nie do zabawy. Jeśli natomiast chodzi o tę drugą kwestię to można ją z powodzeniem zastąpić tabletem. Wspominaliśmy już o tym fakcie przy okazji artykułu o kombinacji idealnej.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W dodatku tablet może być świetnym rozwiązaniem dla poważnego i wciąż jeszcze nierozwiązanego pobocznego problemu słabej baterii. Owszem, możemy także na telefonie przeglądać Internet czy pocztę Email. Powinniśmy jednak to robić wyłącznie w sytuacjach awaryjnych (na spacerze, w plenerze, ewentualnie w miejscu pracy w celu sprawdzenia naszych prywatnych spraw związanych chociażby z aktywnością znajomych na Facebooku), w których nie mamy dostępu do domowego notebooka.
Kwestię akumulatora również zdają się całkowicie bagatelizować czołowi producenci smartfonów. Wystarczy tylko przypomnieć dzisiejszą, wielką z elementami sztuki teatralnej premierę modelu Samsung Galaxy S IV w Nowym Jorku z ogniwem o naprawdę skromnej pojemności 2600 mAh jak na tak duże jego możliwości multimedialne. Dla porównania flagowy HTC One czy Sony Xperia Z wcale nie są lepsze w tej dziedzinie. Pierwszy oferuje baterię 2300 mAh, zaś drugi 2330 mAh, czyli praktycznie taką samą pojemność.
(fot. Acer/Samsung/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






