Nokia miała 826 milionów euro straty w 2Q/2012, legenda znika na naszych oczach
|
|
|
- piÄ…tek, Lipiec 20, 2012, 1:09
- News
- Dodaj komentarz
Nokia opublikowała oficjalny raport finansowy za drugi kwartał bieżącego roku. Fiński gigant w 2Q/2012 sprzedał 83,7 miliona telefonów komórkowych co przełożyło się na przychody w wysokości 7,5 miliarda euro. Niestety drugi kwartał tego roku był jeszcze gorszy od ostatniego w najważniejszej dla każdej firmy kwestii (i to nie tylko produkującej słuchawki).
Chodzi oczywiście o zysk netto. Ten w Nokii w 2Q/2012 nie istniał, ponieważ mamy gigantyczną stratę na poziomie 826 milionów euro. Dla porównania poprzedni okres 1Q/2012 był dla niej stratny o 590 milionów euro. Według nowych prognoz, pieniędzy Nokii może nie starczyć nawet na 1 rok dalszego funkcjonowania w takim stylu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Ten moment nastąpi zatem szybciej niż się spodziewano. Wcześniej spekulowano o wykorzystaniu dostępnego jeszcze zapasowego kapitału dopiero w 2014 roku. Jest jednak pewne światełko tunelu. Rośnie bowiem sprzedaż smartfonów z serii Lumia. W minionym kwartale gigant mógł się pochwalić tylko 2,2 milionową sprzedażą urządzeń z Windows Phone na pokładzie. Okres drugiego kwartału to już niespełna podwojenie tej wartości, mianowicie 4 miliony sztuk. Niestety jest to i tak kropla w morzu potrzeb. Wiele sympatyków marki wręcz domaga się zwolnienia CEO (szefa) Nokii, Stephena Elopa.
Według nich to on jest całym złem odpowiedzialnym za klęskę dawnego giganta rynku telekomunikacyjnego. W dodatku panuje teoria spiskowa mówiąca o ukrytej bombie zegarowej w jego osobie. Ma ona doprowadzić Nokię do ruiny finansowej. Wtedy do akcji wkroczy Microsoft (jego dawny pracodawca) i niskim kosztem przejmie giganta produkującego telefony. Będzie to przeciwwaga dla Google i jego Motoroli Mobility. Jeszcze inni życzą sobie pojawienia systemu operacyjnego Android, który ma rozwiązać wszystkie problemy. Nokia jednak już dawno zdementowała tę plotkę mówiąc krótko, że nie ma planu B na wypadek klęski mobilnych okienek i jej nowego kierunku rozwoju.
(fot. Nokia/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






