Możliwe jest regulowanie głośności na zablokowanym Androidzie
|
|
|
- sobota, Czerwiec 2, 2012, 5:15
- News
- 5 komentarzy
System operacyjny Android nie jest idealny. Ma sporo wad, z których najpoważniejszą jest chyba brak sporej ilości profili Bluetooth (z PAN czyli modemem bezprzewodowym na czele). Klasyczne telefony komórkowe z autorską platformą A200 Sony Ericsson biły zielonego robota na głowę pod tym względem. Część z nich oferowała nawet sterowanie Bluetooth kursorem myszki na komputerze.
Takie rzeczy były możliwe dzięki profilowi Human Interface Device Bluetooth i programowi BlueSoleil. Na szczęście Android po dłuższym poznaniu zyskuje. Tak właśnie jest z funkcją, którą teraz zaprezentujemy. Okazuje się, że podczas zablokowanego ekranu możemy regulować poziom głośności muzyki za pomocą bocznych, fizycznych przycisków.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jest to świetne i niezwykle przydatne rozwiązanie, ponieważ nie musimy każdorazowo aktywować wyświetlacza w celu jego odblokowania. Co ciekawe, muzyczne feature phony Sony Ericssona miały jeszcze inne genialne rozwiązania. Dłuższe przytrzymanie guzików powodowało zmianę utworów. Jednym można było wybrać poprzednią piosenkę (przycisk ściszania), drugim zaś następną (klawisz podgłaszania). Nie musieliśmy nawet wyciągać telefonu z kieszeni.
W tym miejscu warto jeszcze przypomnieć poważną wadę Androida, która polega na braku wyłączenia opcji automatycznej blokady ekranu. Efekt jest więc taki, że zawsze po pewnym czasie bezczynności trzeba będzie ręcznie go aktywować poprzez szybkie przesunięcie dłoni z lewej do prawej strony wyświetlacza (nawet jak leży na biurku przez 8 godzin i nie ma obawy o przypadkowe nawiązanie połączenia).
Nie tak dawno została też z dumą zaprezentowana funkcja mierzenia zużytego transferu w najnowszym Ice Cream Sandwich. Mogliśmy w czwartej wersji Androida ustawić sobie odgórny limit danych, po przekroczeniu którego zamykany był dostęp do sieci web. Dużo prostsze wydanie tej opcji miały od dawna klasyczne Sony Ericssony. Te liczne przykłady potwierdzają fakt, jak trudno jest stworzyć w dzisiejszych czasach idealnie działający mobilny system operacyjny na telefony komórkowe.
(fot. GSMArena/Iconfinder/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “Możliwe jest regulowanie gÅ‚oÅ›noÅ›ci na zablokowanym Androidzie”
Skomentuj







polecam sprobówac Cyanogen mod. pozwala on na zmiane utworu poprzez przytrzymanie, jak i całkowite wyłączenie ekranu blokady. androidowi w standardzie brakuje paru opcji, jednak nieoficjalnie można znaleźć rozwiązanie.
‚ Dużo prostsze wydanie tej
opcji miały od dawna klasyczne
Sony Ericssony. ‚ powiedz o tym coś więcej.
W Sony Ericssonach mogles bardzo fajnie sprawdzac transfer danych zuzyty w ostatniej sesji czy tez calej sesji. Wystarczylo wejsc w menu:
Menu > Ustawienia >
Połączenia > Czas i koszt > Liczniki danych > Ostatnia/Laczna sesja
Wiecej szczegolow gdzie moze sie to przydac:
http://www.my-mobile.com.pl/index.php/2010/03/22/opera-mini-blednie-wyswietla-przeslane-kb-ty-danych/
Jak nie bylo pakietow No Limit bylo bardzo wazne kontrolowanie kazdej sesji 😉
ale piszesz: ‚Mogliśmy w czwartej
wersji Androida ustawić sobie
odgórny limit danych, po
przekroczeniu którego
zamykany był dostęp do sieci
web. Dużo prostsze wydanie tej
opcji miały od dawna klasyczne
Sony Ericssony. ‚ czyli zwykle se mogły blokować dostęp do neta po przekroczeniu transferu.
Nie, tego ostatniego nie mogły robić. Był dostępny tylko licznik ostatniej sesji, całego transferu