GSRank lekarstwem na nadużycia w Google Play
|
|
|
- czwartek, Kwiecień 19, 2012, 2:18
- News
- Dodaj komentarz
W dobie ogromnych mobilnych sklepów z aplikacjami (wiodące App Store czy też Google Play) dochodzi do wielu nieprawidłowości. Pojawiły się nawet na rynku firmy, które specjalizują się w pozycjonowaniu danych aplikacji na wysokie pozycje w rankingach np: TOP 25 gier. Tak właśnie jest w sklepie Apple.
Google Play natomiast boryka się z problemem fałszywych komentarzy. Bardzo często są one pisane celowo na zamówienie przez wyspecjalizowane firmy, których zadaniem jest pogrążanie konkurencji lub też sztuczne promowanie bezwartościowych tytułów. Rozwiązaniem tego typu problemów ma być specjalny algorytm o nazwie GSRank.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Gigant z Mountain View już pracuje nad tym nowatorskim systemem. Miałby on wyłapywać automatycznie podejrzane recenzje i opinie na zasadzie przetwarzania ogromnej ilości danych. W efekcie miałyby być również wyszukiwane pewne powiązania takich nienaturalnych zachowań użytkowników. Później już z łatwością usuwano by takie nieprawidłowości. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że GSRank szybko wejdzie w życie. W tym miejscu warto wspomnieć, że sklep Google Play przechodzi na bieżąco bardzo pozytywne zmiany. Teraz pod każdym komentarzem widzimy nazwę urządzenia, konkretnego telefonu komórkowego np: Samsung Galaxy S II.
Dzięki temu wiemy już na starcie na jakim smartfonie dany produkt był testowany. Oczywiście mocniejsze słuchawki lepiej sobie radzą z wymagającymi grami, te słabsze będą miały kłopoty. Google Play również błyskawicznie wyciąga wnioski po bugach w aplikacjach na Androida, czego najlepszym dowodem był nasz przykład ogromnych problemów z Temple Run na Adreno 200. Później już gra nigdy więcej nie pojawiła się jako dostępna na model Samsung Galaxy Pro (choć początkowo był błędnie wspierany i oznaczony jako kompatybilny). Kolejną pozytywną rzeczą było umożliwienie Polakom oficjalnej możliwości sprzedawania swoich pozycji w Google Play.
(fot. HTC/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






