Sony Ericsson powinien się uczyć strategii od Samsunga
|
|
|
- czwartek, Styczeń 19, 2012, 17:21
- News
- 2 komentarze
Sony Ericsson nadal boryka się z ogromnymi problemami finansowymi. Najnowsze wyniki finansowe za cały rok 2011 pokazują stratę japońsko-szwedzkiego dostawcy w wysokości 247 milionów euro. Nie pomogła mu w tym nawet sprzedaż na poziomie 28 milionów sztuk, która była wyższa aż o 65% w porównaniu z poprzednim rokiem.
W tym miejscu warto zrobić małe porównanie Sony Ericssona z Samsungiem. Pierwsze przedsiębiorstwo w czwartym kwartale minionego roku (4Q/2011) zanotowało sprzedaż na poziomie 9 miliona sztuk. Dla porównania koreański gigant w tym samym czasie osiągnął wynik aż 25 milionów. Jest to rezultat prawie 3x lepszy.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Co ciekawe Sony Ericssonowi nie pomogło nawet kilka dobrych ruchów w strategii jak chociażby zapowiadana aktualizacja do Androida 4.0 (Ice Cream Sandwich) dla wszystkich posiadaczy nowych smartfonów serii Xperia. Z marketingowego punktu widzenia taka decyzja była jednak mało opłacalna, ponieważ użytkownik dłużej korzystał z jednego telefonu komórkowego. Wzrastała przy okazji długość życia produktu. Samsung dla porównania nie jest już tak hojny, ale i tak na swoje wychodzi.
Kolejnym problemem Sony Ericssona jest brak smartfona z prawdziwego zdarzenia z Androidem, który przypominałby terminal BlackBerry. Samsung dla porównania ma całą paletę takich produktów np: Galaxy Pro, Galaxy Y Pro (zwany także jako Galaxy TXT). Sony Ericsson wydał jedynie słuchawkę typu feature phone o nazwie TXT, która dodatkowo jest napędzana bardzo okrojonym oprogramowaniem A200 po współpracy z Sagemem. Z pewnością te czynniki zaważyły na słabych wynikach.
(fot. Sony Ericsson)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “Sony Ericsson powinien siÄ™ uczyć strategii od Samsunga”
Skomentuj







No cóż, tak to jest ja się jest chytrym.
Im mniej w ciągu ostatnich lat było Ericssona w słuchawkach, tym były gorsze.
Sam widzę, ile narzekań na forach było na smarty z serii xperia, bo Sony od samego początku nie dopieszczało ich użytkowników, więc się odwrócili do innych producentów, gdzie może też nie ma wyrafinowanych pieszczot, ale jest za to znacznie taniej. Nawet takie modele na autorskim S40 jak Hazel, to jak czytam na forach odpustowe truchło.
Hazel nie ma S40 tylko animowaną i bajerancką platformę A200 😉