Google Music będzie konkurencją dla iTunes Apple
|
|
|
- środa, Listopad 23, 2011, 0:59
- News
- Dodaj komentarz
Apple zrewolucjonizowało nie tylko świat muzyki, ale także całe środowisko branży wydawniczej w sposobie jej dystrybucji. Data 28 kwietnia 2003 roku z pewnością przejdzie do historii. To właśnie od tego momentu, artyści zaczęli gościć w internetowym sklepie iTunes Music Store (później przebrandowane na iTunes Store) zupełnie tak jak na tradycyjnych półkach sklepowych w formie płyt CD.
Klienci zaś uważają muzykę za najważniejszą funkcję telefonu komórkowego. Taki właśnie wynik otrzymaliśmy w archiwalnej już sondzie serwisu My mobile. Co ciekawe, muzyka okazała się nawet ważniejsza od opcji połączeń głosowych czy też możliwości wysyłania wiadomości tekstowych SMS.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nie przeszkadza im nawet brak fizycznego nośnika w formie kompaktu. W momencie zgrania muzyki np: na telefon rodził się dodatkowy problem, ponieważ trzeba było znowu się bawić w ręczne ripowanie utworów z CD do formatu cyfrowego mp3. Część osób mających oryginalne kopie wolała sobie nawet ściągać nielegalne wersje na szybkiego z internetu, aniżeli konwertować swój własny krążek do formy cyfrowych plików muzycznych. Było to związane ze znacznie większą prostotą, tego mniej etycznego rozwiązania. Nie każdy użytkownik ma przecież wiedzę techniczną na ten temat.
Później telefony komórkowe zaczęły wyświetlać okładki w swoich odtwarzaczach muzycznych, aby dać użytkownikom jeszcze większe wrażenie posiadania tradycyjnej płyty CD. W słuchawkach marki Sony Ericsson możemy nawet spotkać animacje Walkmana symulujące tradycyjny kompakt w pracującym napędzie. Tak właśnie było w modelach Elm, Hazel czy też Cedar. Jednym słowem klienci polubili słuchanie muzyki na swoich telefonach komórkowych i zupełnie im nie przeszkadzał brak pudełka, czy też papierowej wkładki (z charakterystycznym zapachem druku) np: z sesją zdjęciową ulubionego artysty.
Dzień 16 listopada 2011 roku z pewnością przejdzie do historii telekomunikacji. Jest to data premiery usługi Google Music, która ma być największym konkurentem iTunes Store firmy Apple. Tutaj także mogliśmy kupować pojedyncze utwory, a nie od razu całe albumy hurtem. Oczywiście są pobierane za nie opłaty, choć w sklepie jest dostępna cała masa darmowych pozycji (tych mniej znanych artystów). Na chwilę obecną Google Music nie jest jeszcze dostępny w Polsce.
Można jednak ten problem ominąć, wpisując w tej samej wyszukiwarce świata hasło com.google.android.music.4.0.9.apk. Trzeba tylko uważać z jakiego źródła ściągamy aplikację, aby nie pobrać dodatkowo wirusa. W Android Market pozycja jest oczywiście widoczna, jednak mieszkańcy kraju nad Wisłą mogą mieć problemy z poprawnym działaniem aplikacji. Biorąc pod uwagę ogromny potencjał firmy Google na cały świat, istnieje naprawdę duża szansa na kolejne zdobycie rynku przez tą kalifornijską organizację. Tym samym mobilny system Android zyska kolejny ważny powód, dla którego część klientów wybierze właśnie system sygnowany logiem zielonego robocika.
Co prawda jest dostępna na rynku konkurencja w postaci chociażby bardzo taniej i przystępnej Muzodajni to jednak jej korzyści odczuwają głównie klienci Plusa (darmowy transfer plików mp3 do pamięci telefonu). Takiego komfortu nie spotkamy już w sklepie muzycznym Nokii (Ovi Muzyka), czy jakimkolwiek innym, gdzie normalnie płaci się za mobilny internet sieci komórkowej naszego macierzystego operatora. Więcej informacji o nowym projekcie muzycznym giganta z Mountain View znajdziemy na stronie www.music.google.com/about.
(fot. Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






