Dynamiczny rozwój mobilnego internetu

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Jeszcze kilka lat temu mobilny Internet w Polsce oznaczał astronomiczne koszty przeglądania sieci w jakości wap. O prędkości już nawet nie wspominamy, ponieważ królował wtedy wolny standard GPRS (do 53,6 kb/s). Wystarczy sobie przypomnieć specyfikację techniczną takich słuchawek jak Sony Ericsson K700 czy też przełomowy model K750.

To właśnie on był najlepiej sprzedającym się telefonem w całej historii japońsko-szwedzkiego producenta.  Co ciekawe nie wspierał on nawet łączności EDGE, a jedynie GPRS. Tak sytuacja wyglądała w kraju nad Wisłą przeszło 6 lat temu. Dziś na szczęście jest już znacznie lepiej. Początkowe GSM skutecznie zostało wyparte przez GPRS/EDGE (określane mianem 2,5G).

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

Następnie przyszła pora na bardzo medialne UMTS, czyli technologię 3G-eneracji. Jak się później okazało, najbardziej reklamowana i marketingowa funkcja wideorozmów była kompletnym niewypałem. Potwierdziło się, że rynek chce szybkiego dostępu do internetu. Tak narodził się standard HSDPA (nosił także zaszczytne miano 3,5G). Rozwinął się on dalej o opcję szybkiego wysyłania plików do sieci, a nie tylko pobierania z niej danych.

Chodzi oczywiście o technologię HSUPA, która wchodzi w skład HSPA+ (HSDPA + HSUPA = HSPA+). Użytkownicy zyskali więc możliwość korzystania z komfortowego internetu, działającego w dwie strony, a nie tylko jedną. Standard HSPA+ umożliwia zawrotną prędkość 42 Mb/s. Dzisiaj kilka sieci komórkowych nazywa go nawet 4G co nie do końca jest zgodne z prawdą. Cyfrowy Polsat jeszcze w tym roku ma zaoferować komercyjną usługę LTE (z transferami rzędu nawet 100 Mb/s), która potocznie jest nazywana 4G. Specjaliści zwracają jednak uwagę, że bardziej odpowiednim terminem jest 3,9G.

Wyżej wymienione przykłady doskonale potwierdzają fakt, jak wiele rzeczy się zmieniło w dziedzinie polskiego mobilnego internetu. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że stopniowo zaczną zanikać wszelkiego rodzaju ograniczenia w liczbie pobranych danych oraz nakładanych limitów prędkości (lejki). Denerwującą sytuacją jest też udostępnianie swobodnego dostępu do internetu w pełnej szybkości, ale tylko w godzinach nocnych.

(fot. Sony Ericsson)

Przygotowane przez

jest autorem 10817 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

Skomentuj

  My mobile © 2008-2020. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt