PREMIERA: Choć mniejszy, nowy notch jest brzydszy
|
|
|
- środa, Styczeń 16, 2019, 10:21
- Praktyczne
- 1 komentarz

To dopiero jest ciekawa historia. Nowy notch w kształcie łezki jest zdecydowanie mniejszy od poprzedników, a mimo to wizualnie prezentuje się znacznie gorzej. Ciężko wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje. Wszak powierzchnia zajmowanego wyświetlacza w górnej części jest przecież mniejsza. Optycznie jednak prezentuje się znacznie gorzej i być może właśnie to jest klucz.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Swoją drogą to prawdziwy wysyp tego typu przednich (frontowych) konstrukcji mamy na rynku. Wystarczy nadmienić ostatnią premierę Honora 10 Lite. Pikanterii całej sprawie dodaje jeszcze fakt, że wcale nie jest powiedziane, iż notch w kształcie łezki to będzie właśnie te rozwiązanie. Równie dobrze może być to skaner linii papilarnych umieszczony pod ekranem albo matryce typu slider (rozsuwane).
Nie zapominajmy o ostatnim trendzie. Oczko na wyświetlaczu, bo o nim mowa wydaje się najbardziej akceptowalne na tle całej masy kapeluszy. Nic nie wystaje z sufitu, zaś przednia kamera powinna być dostępna na miejscu. Naprawdę ciekawe, które finalnie rozwiązanie notcho-podobne się przyjmie. Najnowsza linia smartfonów Samsung GALAXY S10 ma stawiać właśnie na dziurkę w ekranie.
(fot. Redmi/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “PREMIERA: Choć mniejszy, nowy notch jest brzydszy”
Skomentuj







Przy essential phone pisałeś coś wręcz odmiennego.