PREMIERA: Wstydliwy temat dla Google
|
|
|
- niedziela, Grudzień 24, 2017, 2:28
- News
- Dodaj komentarz

Jest pewien temat, który z pewnością może być bardzo wstydliwy dla Google. Chodzi o drobne wypłacane twórcom internetowym na polskim rynku przez system reklamowy giganta z Mountain View. Tylko tak można wytłumaczyć kwotę 800 PLN (na rękę) jaką otrzymuje w przybliżeniu popularny YouTuber, Krzysztof Gonciarz na tzw. monetyzacji swoich filmów.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jak na liczbę przeszło pół miliona widzów jest to wielka kompromitacja Google. Weźmy pod uwagę pewne założenia. Znany YouTuber produkuje 30 filmów miesięcznie, a każdy z nich generuje 100 tysięcy odsłon. Daje to 100 PLN na klip, czyli w sumie 3.000 PLN (na 30 dni). Teraz odliczmy od tego podatki VAT czy dochodowy, o dużym ZUS nie wspominając i zostaje mniej więcej połowa minimalnego wynagrodzenia w Polsce. Prosta matematyka to wyjaśnia. 2.500 PLN to kwota netto (po doliczeniu VAT mamy łączną kwotę 3.000 PLN).
Od tego odejmujemy około piątą część podatku dochodowego (2.500 PLN – 500 PLN = 2.000 PLN). Na koniec pomniejszamy ją o duży ZUS i zostają nam drobne (2.000 PLN – 1.200 PLN = 800 PLN). Oczywiście pominięta zostaje kwestia wrzucania różnych kupowanych rzeczy do kosztów firmowych. Przykład ten dobitnie pokazuje pewną hipokryzję Google, które zarabia przecież miliardy dolarów. Ostatnio nawet narzuca ono sztywne wytyczne co do kształtu reklam internetowych, aby stać się wielkim (w zasadzie jedynym) monopolistą pod płaszczykiem dobra użytkowników przeglądarki Chrome.
(fot. Google/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






