PREMIERA: Światłowód 100 Mb/s to nie światłowód
|
|
|
- wtorek, Grudzień 19, 2017, 17:59
- News
- 9 komentarzy

Słysząc słowo światłowód, człowiek podświadomie sobie wyobraża superszybki dostęp do mobilnego internetu. I nie mamy tutaj na myśli jakże skromnych prędkości rzędu 100 Mb/s, a tych minimum 300 Mb/s z naciskiem na 600 Mb/s. Właśnie tak powinien wygląd światłowód od Orange. Szybko i dynamicznie plus przełomowo. Tymczasem pomarańczowy operator stosuje dziwną strategię.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W swojej komunikacji Orange naprawdę często używa wartości 100 Mb/s, którą spokojnie osiąga Play i to w godzinach popołudniowych. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż to właśnie fioletowa sieć komórkowa uchodzi za tą najgorszą z W4 operatorów strukturalnych. Potwierdzają to w miesiąc w miesiąc wyniki pomiarów serwisu Speed Test. Także poziom 100 Mb/s po kablu nie jest jakimś wielkim powodem do dumy.
Morał tej historii jest prosty. Nie tylko Orange, ale i cały szereg innych dostawców kablowych dla terminu światłowód powinno używać transferów zdecydowane większych niż 100 Mb/s. Może to być dajmy na to nadmienione wyżej 300 Mb/s czy wręcz bajeczne 600 Mb/s. Za chwilę przecież wchodzi na komercyjny rynek telefonii komórkowej standard 5G i wtedy się dopiero zacznie zabawa z bezprzewodowymi osiągami rzędu 1 Gb/s.
(fot. Orange/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
9 komentarzy do “PREMIERA: Światłowód 100 Mb/s to nie światłowód”
Skomentuj








Widać, że autor nie wie dużo o 5G, nie słyszał o miastach regulowanych i zderegulowanym, a także nie wie, że prędkość maksymalna w LTE to nie średnia. Zakładam także, że w temacie tłumienia fal elektromagnetycznych także słabo.
To jest felieton. Luźny artykuł, a ty zaraz masz spinę
Luźny czy nie, nie oznacza że masz głupoty pisać ?
Premiera ?
Jak zwykle nie zrozumiałeś przekazu artykułu. Niedługo 50 Mb/s będą dumnie nazywać swiatlowodem
I co z tego? Mam to dalego w
Przede wszystkim światłowód to typ kabla, a nie prędkość. Kablem światłowodowym można dostarczać usługę nawet 15Mb/s i będzie to nadal uczciwe określenie bo jest dostarczane światłowodem, a nie kablem metalowym czy przez fale radiowe.
Porównujesz operatora radiowego do kablowego to tak jakbyś porównał rower do samochodu. Play ma technologiczne maksimum powiedzmy 100Mb/s, a w przypadku Orange to klient wybiera taryfę, 100, 300, 500Mb/s, bo maksimum technologiczne Orange to np. 1Gb/s. W Play nie możesz wybrać prędkości ściągania danych bo dostajesz tyle ile antena pozwala.
A po kolejne felieton to nie luźny artykuł lecz subiektywny, powinien być merytoryczny, powinieneś zrobić research, sprawdzić źródła, podawać informacje przydatne. Poczytaj troszkę o dziennikarstwie i warsztacie pisania artykułów, może pomoże Ci jakiś staż w redakcji żeby ktoś pokazał Ci jak prawidłowo pisać?
Co ma piernik do wiatraka, znaczy się typ łącza? Tez się nie zrozumiałeś puenty, ale to ponoć normalne na maturach w PL 😐
If 600 Mb/s then ŚWIATŁOWÓD else LTE-A or LTE
Teraz rozumiesz czy dalej nie?
Jak na ironię losu T-Mobile chce dzierżawić światłowody od Orange