PREMIERA: Dzieciaki z telefonami za 3.000 PLN
|
|
|
- piątek, Lipiec 1, 2016, 14:57
- News
- 16 komentarzy

Bardzo często podróżując komunikacją miejską czy też podczas najzwyklejszego spaceru możemy spotkać dzieci z bardzo drogimi smartfonami w ręku. Idealnym przykładem może być tutaj telefon Apple iPhone 6 w cenie od 2.200 PLN do nawet 3.000 PLN w zależności od wielkości wbudowanej pamięci. To naprawdę dziwne, że pociechom daje się tak kosztowne zabawki.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jakby nie mógł dla nich wystarczyć Samsung GALAXY Trend, Young czy jakiś inny low-endowiec. Dopiero później zacznie się płacz jak droga zabawka multimedialna ulegnie uszkodzeniu wskutek przypadkowego upadku. Kolejne ryzyko to fakt, iż w przyszłości taki młody człowiek nie będzie szanował wartości pieniądza. Co innego, gdyby sam sobie zarobił na iPhona podczas dwumiesięcznej wakacyjnej pracy.
Kto wie, czy wtedy w ogóle zdecydowałby się na jego zakup. Być może w jego miejsce wybór padłby na trzy średniaki. Kolejna sprawa to ryzyko kradzieży. Kto jak kto, ale dziecko jest bardzo łatwym celem dla potencjalnego rabusia. Dosłownie bez dużego wysiłku może on mieć drogocenny łup. Tym bardziej nie warto kupować aż tak drogich zabawek dla swoich pociech. Niska, co najwyżej średnia półka zupełnie wystarczy.
(fot. Apple/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
16 komentarzy do “PREMIERA: Dzieciaki z telefonami za 3.000 PLN”
Skomentuj







(2 liczba głosów, wasza ocena: 5,00 na 6)
Oj wyczuwam ostry ból dupy. Podobno jest gdzieś w internetach na to dobra maść…
To źle wyczuwasz.
Kogoś stać, to co cię to obchodzi?
Osobiście mi to w ogóle nie przeszkadza. To już sprawa rodziców. Jeżeli ich stać, nie jest to dla nich kłopot, to czemu specjalnie mieliby kupować dziecku gorszy? Jestem przekonany, że da się dziecko wychować dobrze (w tym nauczyć go szacunku do pieniądza) nawet bez zabierania mu Iphone’a 😉
Ja zaś nadal uważam, że to głupota w przypadku zwykłych klientów. Wyjątkiem jest tutaj tylko pensja piłkarska typu 50k PLN miesięcznie, gdzie 3k PLN w lewo czy prawo jest bez różnicy 😉
Piłkarze to chyba 50k dziennie zarabiają. Mało to w naszym kraju prezesików, dyrektorków?
Takiego też stać na kupowanie takiego cudaka, nawet comiesięcznie nowego.
Mialem na myśli polska lige
Prosze zdefiniowac „dzieciaki”
Tag felieton wiele wyjaśnia…
Och daj spokój, wszystko to tutaj to felietony gorszego sortu
Tylko bez polityki w My mobile, to nie ten poziom
Dalej nie wiem, czy chodzi o dzieci z prezentami z komunii, czy nastolatkow, czy studentow.
Konsumpcja napędza gospodarkę, wpływy do budżetu i daje komuś zawsze pracę. Im więcej ludzie kupują tym lepiej aczkolwiek nie muszę tego robić właśnie ja. To moje zdanie.
Od jakiegoś czasu śledzę „my mobile” i ciągle widzę,że ktoś atakuje Kamila albo marudzi i wydziwia,że to mu nie pasuje i tamto.Ludzie kto Was przymusza do wchodzenia tu i czytania ? Moda na hejtowanie trwa wszech obecnie,ale nie znaczy to że jest to dobre. Zdarzają się tu różne artykuły,ale czasem coś ciekawego można znaleźć,bynajmniej nie trzeba od razu atakować piszącego.Co za czasy…
Haters Gonna Hate, czyli haterzy nakręcają kolejnych haterów 😐
I to mimo naprawdę dobrych produkcji My mobile…