Niepełny multitasking bywa irytujący z ponownym wznawianiem aplikacji
|
|
|
- środa, Kwiecień 29, 2015, 3:35
- Praktyczne
- 4 komentarze

Multitasking, czyli wielozadaniowość to wręcz genialna funkcja, którą znajdziemy w większości telefonów komórkowych. Pozwala ona na uruchamianie kilku aplikacji jednocześnie i w miarę potrzeby szybkie do nich powracanie (po minimalizacji). Niestety można się spotkać podczas jej użytkowania z irytującym błędem.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wyobraźmy sobie taki oto scenariusz. Czytamy jakiś ciekawy artykuł na witrynie i chcemy zapisać jego wybrane wątki w aplikacji do robienia notatek o nazwie OneNote po późniejszej minimalizacji przeglądarki internetowej rzecz jasna. Niestety ponowne jej wznowienia powoduje załadowanie zawartości od początku. W tym momencie całkowicie zostaje wypaczona idea multitaskingu.
Z takim problemem złego działania wielozadaniowości możemy się spotkać nie tylko na smartfonach z 512 MB RAM pamięci operacyjnej i Windows Phone, ale również 1 GB RAM połączonym z Androidem. Oczywiście w tym samym momencie inne duże aplikacje zewnętrzne nie są uruchomione w tle na zasadzie minimalizacji. Problem (nazwijmy go roboczo) wycieku pamięci nie został do końca wyeliminowany zarówno w stabilnej wersji Windows Phone 8.1 z Lumia Denim jak i Androidzie 5.0 Lollipop.
(fot. My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “NiepeÅ‚ny multitasking bywa irytujÄ…cy z ponownym wznawianiem aplikacji”
Skomentuj







Jak ktoś kiedyś napisał tutaj w komentarzach: Multitasking to był na Symbianie. Była tam wyraźną lista otwartych aplikacji, same się nie zamykały. Chyba że przekroczono ilość Ramu. We współczesnych systemach aplikacja może przyjmować wc danej chwili jeden z pięciu czy większej liczby stanów. To zupełnie inna bajka. Ciężko stwierdzić która aplikacja jest w danej chwili otwarta. a lista ostatnio używanych apek to też w błąd nas wprowadza. Choć przy 2 GB RAM na S3 LTE nie mam co narzekać. Na S1 to była tragedia.
Pierwsze iPhony nie miały wogle multitaskingu. Dodano to.później, na dokładkę. Więc ta funkcja nie była istotą filozofii budowy współczesnych mobilnych systemów operacyjnych. A doszywanie jej później sprawia że nigdy nie będzie doskonała.
Zastanawiam siÄ™ jak to jest z komunikatora mi. Ani Skype’a Ani GG, nie widać w żadnym menadżerze otwartych aplikacji/procesów. A caÅ‚y czas jestem dostÄ™pny i można do mnie zadzwonić/napisać. A chyba przecież te apki zużywajÄ… jakiÅ› dodatkowy RAM i bateriÄ™.
Drazni mnie to ponowne wczytywanie strony w Internet Explorer po ponownym wznowieniu aplikacji w multitaskingu