Debiutuje brzydki jak noc Samsung ATIV SE z Windows Phone
|
|
|
- niedziela, Kwiecień 6, 2014, 3:12
- News
- Dodaj komentarz

Obserwując największego na świecie producenta telefonów komórkowych i jego podejście do Windows Phone, można dojść do pewnych wniosków. Samsung bo o nim mowa, mobilne kafelki traktuje po macoszemu. Jeśli już wydaje coś z Windows Phone to wręcz od niechcenia. Tak właśnie się dzieje z kolejnym produktem. Model Samsung ATIV SE został przygotowany na wyłączność amerykańskiej sieci komórkowej Verizon.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jego specyfikacja jest niezła, co potwierdza zastosowanie 5 calowego wyświetlacza o rozdzielczości Full HD (1080p) z paletą 16 milionów kolorów. Jedyne do czego można się przyczepić to bardzo brzydko wyeksponowany przycisk home z logiem Windows Phone. Wygląda on tragiczne, co zostało uwypuklone w specjalnej grafice powyżej artykułu. Czas teraz przejść do pozostałych elementów metryczki. Telefon napędza czterordzeniowy procesor typu Quad-Core z taktowaniem 2.3 GHz i grafiką Adreno 330 wspomaganą 2 GB RAM pamięci operacyjnej. Przestrzeń na pliki to 16 GB, którą można rozbudować o następne 64 GB dzięki zastosowaniu zewnętrznych kart microSD.
W kwestii łączności znajdziemy wszystko co najlepsze, mianowicie LTE, HSPA+, Wi-Fi w standardzie ac, Bluetooth 3.0, NFC oraz GPS. Zabrakło  Radia FM jak w Samsungu GALAXY S 4. Aparat wykonuje zdjęcia 13 MPix z opcją autofocus i diodą doświetlającą LED. Jest też przedni wizjer 2 MPix służący do funkcji videocall. Kamera nagrywa również filmy w standardzie Full HD (1080p@30fps). Bateria ma pojemność 2600 mAh. Nad całością czuwa Windows Phone 8, który zostanie zaktualizowany do wersji 8.1. Warto jeszcze dodać w formie ciekawostki, że w przeszłości to Samsung zaprezentował pierwszy telefon z mobilnymi kafelkami w ósmym wydaniu, a nie Nokia. Chodziło o model Samsung ATIV S.
(fot. Samsung/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






