Maszynista wypadku kolejowego w Hiszpanii rozmawiał przez telefon
|
|
|
- piątek, Sierpień 2, 2013, 3:46
- News
- 2 komentarze
Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o tragicznym wypadku kolejowym w Hiszpanii. Według najnowszych informacji, maszynista prowadzący pociąg na kilka chwil, sekund przed jego ostatecznym wykolejeniem się rozmawiał przez telefon komórkowy z konduktorem. Pytał się go, na który peron ma wjechać gdy dojedzie na swoją stację docelową.
Być może taka chwilowa dezorientacja miała pośredni wpływ na ten największy od lat wypadek kolejowy w Hiszpanii. Choć oczywiście bezpośrednią przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość na zakręcie wynosząca 153 km/h zamiast dopuszczalnych 80 km/h.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nawet prowadzenie zwykłego roweru z telefonem w ręku może zakłócać uwagę, a co dopiero dużego pojazdu szynowego. Swego czasu ten problem był promowany w akcji społecznej (dla kierowców aut) amerykańskiej sieci komórkowej AT&T o nazwie It Can Wait. Na koniec warto dodać, że w Polsce w przeszłości mówiono głośno o konieczności wprowadzenia zakazu w kwestii obecności telefonu komórkowego w kabinie maszynisty. Wszystkiemu winna jest multimedialność smartfonów oraz chęć ich używania w momencie wystąpienia nudy (chociażby na długich trasach, gdzie przez wiele minut absolutnie nic się nie dzieje na widoku przedniego okna). Bez wątpienia współczesne inteligentne telefony mają sporo do zaoferowania w sferze rozrywkowej.
(fot. YouTube/My mobile studio)
–
WYPADEK HISZPAŃSKIEGO POCIĄGU
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “Maszynista wypadku kolejowego w Hiszpanii rozmawiał przez telefon”
Skomentuj







Nie wypadek, tylko katastrofa w ruchu lądowym.
POzdrawiam
Według radia RMF FM, od momentu zakończenia rozmowy przez telefon do katastrofy minęło zaledwie 11 sekund