PREMIERA: Rozpadająca się skóra słuchawek Pioneer z dziwnym klejem na złączu Mini-Jack
|
|
|
- wtorek, Czerwiec 13, 2023, 7:06
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Przedziwne rzeczy stały się z słuchawkami nausznymi marki Pioneer (model SE-MJ721). Otóż po ośmiu latach od zakupu (rocznik 2015) coś niedobrego stało się z skórą wokół głośników. Odpadła ona bowiem w około 50% powierzchni. Pierwsze symptomy odpadania skórki zauważono już w trzecim roku posiadania tego niezwykle ważnego akcesorium dla miłośników muzyki.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Była nawet o tym publikacja na łamach My mobile. Popękana skórka słuchawek mocno zaskoczyła w przypadku marki premium przecież jaką bez wątpienia jest japoński Pioneer. Teraz w 2023-tym jest prawdziwy dramat. Od strony wizualnej słuchawki nauszne Pioneer wyglądają fatalnie. W momencie słuchania dźwięków później zostają na naszych uszach kawałki białego plastiku przypominające zaschnięta farbę malarską.
To nie koniec atrakcji jakie się odkryło po dwuletnim odstawieniu sprzętu wskutek używania słuchawek bezprzewodowych (dousznych tzw. pchełek) typu Bluetooth. Na złączu audio typu Mini Jack pojawiło coś przypominającego klej. Oczywiście urządzenie leżało w zacieniowanym miejscu szafki. Nie ma mowy o wystawieniu produktu na słońce i jego niszczycielską siłę, co dobitnie pokazują zdewastowane chociażby rowery pod klatką.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






