TouchWiz wcale nie jest taki zły jak go malują
|
|
|
- niedziela, Styczeń 27, 2013, 12:40
- Praktyczne
- Dodaj komentarz
W internecie nie brakuje wielu krytycznych opinii odnośnie stosowania przeróżnych nakładek na Androida przez producentów. Jedne są lepsze, jeszcze inne gorsze. To właśnie one mają być przyczyną późniejszej dystrybucji aktualizacji (co jest oczywiście prawdą, ponieważ programiści na nowo muszą dostosować kod) czy zwieszeń, bugów oraz błędów podczas normalnej pracy smartfona.
Są jednak momenty, w których posiadanie nakładki wiąże się korzyściami dla użytkowników względem czystej wersji Androida. Tym razem na szczególne wyróżnienie zasługuje TouchWiz stosowany w smartfonach Samsunga. To właśnie on posiada takie trzy wygodne funkcje jak podgląd aktywnych aplikacji działających w tle, a nie tylko listę włączonych ostatnio aplikacji.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W efekcie bardzo trudno jest odróżnić, które tak naprawdę programy (nie mylić z uruchomionymi usługami sytemu) pracują, a które są tylko historią wyświetlaną w menu. Z problemem możemy się spotkać w czystym Androidzie 4.0 Ice Cream Sandwich, który przeszedł prawdziwą metamorfozę w tej kwestii. Pod tym określeniem należy rozumieć wyświetlanie pionowej listy aplikacji oraz ich zamykanie na zasadzie przesunięcia palcem w poziomie czy to do lewej czy to do prawej strony. Efekt wizualny jest co prawda lepszy, ale praktyczność takiego rozwiązania wciąż mocno kuleje. Warto jeszcze wspomnieć o dwóch pozostałych kwestiach.
Po rozwinięciu górnej belki informacyjnej w TouchWizie możemy błyskawicznie uruchomić łączność Wi-Fi, Bluetooth, GPS, tryb cichy czy automatycznie obracanie ekranu. Takie skróty są niezwykle praktyczne (podobna rzecz występuje w nakładce HTC Sense UI, choć może jest trochę bardziej zaawansowana czy skomplikowana pod względem mnogości opcji). W standardowym wydaniu zielonego robota często trzeba głęboko przechodzić do odpowiednich sekcji menu. Ostatnią rzeczą na którą zwrócimy uwagę jest brak możliwości regulacji liczby pulpitów w wielu wydaniach czystego Androida. Dla porównania w takim poczciwym Samsungu Galaxy Pro z wydaniem 2.2 Froyo możliwe było ustawienie nawet 7 ekranów w głównym menu z przewijaną tapetą.
(fot. My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






