Android 4.1 Jelly Bean mocno utrudni piractwo gier i aplikacji
|
|
|
- czwartek, Lipiec 19, 2012, 2:56
- News
- 1 komentarz
Świat telekomunikacji obiegła informacja, że wydanie Jelly Bean 4.1 jest najbardziej bezpieczną wersją w historii systemu operacyjnego Android. Nie jest to dla nas żadnym zaskoczeniem, ponieważ tak zazwyczaj bywa (najnowsze oprogramowanie posiada najbardziej aktualną bazę danych na temat pojawiających się zagrożeń). Skupimy się jednak na innej kwestii.
Mało osób jednak wie, że wraz z nadejściem premiery Androida 4.1 Jelly Bean bardzo mocno została postawiona poprzeczka wszystkim miłośnikom grania w płatne aplikacje bez ponoszenia żadnych kosztów. Deweloperzy oraz programiści uzyskali dostęp do ulepszonego systemu, który ma chronić ich dzieła przed nieautoryzowanymi uruchomieniami.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Rozwiązanie polega na tym, że wybrane pozycje premium łączą się z serwerami Google w celu potwierdzenia swojej oryginalności (widoczne to jest zwłaszcza w produkcjach wyścigowych cenionego francuskiego studia Gameloft). Podobne zabezpieczenia już dawno zostały oczywiście złamane i to wielkrotnie. Gigant z Mountain View zapewnie jednak, że tym razem tak łatwo tej sztuki hakerzy nie dokonają. Zastosowana technologia jest ponoć bardzo dobrze zbudowana i odporna. Czas pokaże czy tak faktycznie jest. Historia zna już podobne zapewnienia, a i tak wszystko kończy się podobnie, żeby nie powiedzieć zawsze tak samo.
Wystarczy tylko przypomnieć ostatnie złamanie zabezpieczeń płatności wewnątrz aplikacji w programach na platformie Apple (iOS). To właśnie one mają uratować branżę mobilną przed powszechnym problemem piractwa. Apple już zapowiedziało szybkie wydanie łatki bezpieczeństwa w tej sprawie. Samo Google też ma wiele na sumieniu w tej sprawie. Wystarczyłoby tylko usunąć banalną opcję nieoficjalnych instalacji i byłoby w zasadzie po wszystkim (nie każdy przecież ma czas na zabawy z rootowaniem słuchawki).
Idea otwartości Open Source jednak robi swoje, tak więc takiego zdarzenia raczej nie będzie nigdy. Do tego celu w Androidzie nie musimy mieć nawet odblokowanego telefonu. Wystarczy tylko udać się do menu Ustawienia > Aplikacje > Nieznane źródła i zaznaczyć opcję instalacji aplikacji spoza rynku. W sumie to Google jest to na rękę, ponieważ ekosystem (również ten nieoficjalny) rozwija się w najlepsze.
Dla wielu osób jest to również ważny powód, by wybrać smartfona z zielonym robotem na pokładzie. Na szczęście mentalność giganta w tej kwestii zaczyna się zmieniać na lepsze (on również widzi poważny problem w zarabianiu na aplikacjach na Androida przez ich twórców). Niestety tego samego nie można powiedzieć o mentalności jego użytkowników od lat przyzwyczajanych do darmowości.
(fot. Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Android 4.1 Jelly Bean mocno utrudni piractwo gier i aplikacji”
Skomentuj









Zarówno Asphalt 7 jak i NFS MW chodzą na crackach bez żadnego problemu także pogadać sobie mogą a ja dalej sobie gram jak grałem !!!