PREMIERA: Słuchanie muzyki na YouTube ma trochę sensu
|
|
|
- piÄ…tek, Czerwiec 24, 2016, 6:10
- Praktyczne
- 7 komentarzy

Słuchanie muzyki na YouTube zamiast w systemowym odtwarzaczu smartfonu przez młodzież może wydawać się nieco dziwne. Jednak gdy bliżej się przyjrzymy temu zjawisku to jest w nim trochę sensu. Weźmy jednak wcześniej pod uwagę następujący scenariusz. Wychodzi na rynku nowy utwór, dajmy na to Tede o tytule Keptn. Nie jesteśmy w domu i nie mamy na czasu na te wszystkie zabawy.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o pobranie pliku MP3 gdzieś z otchłani internetu oraz jego późniejsze otagowanie z włączeniem dodania okładki na komputerze. Na samym końcu trzeba jeszcze go wysłać przez Bluetooth do smartfonu. Nic więc dziwnego, że mało komu chce się te wszystkie czynności wykonywać. Zdecydowanie łatwiej jest uruchomić aplikację YouTube i sobie po prostu posłuchać muzyki bez żadnych utrudnień, w dodatku za darmo. Co ciekawe, zamienniki oficjalnego programu mają jeszcze więcej opcji.
Weźmy na ten przykład aplikację Metrotube na Windows 10 Mobile, która oferuje funkcję słuchania muzyki nawet na zablokowanym ekranie. Wystarczy tylko na wybranym teledysku kliknąć symbol nutki znajdującej się lewym-górnym rogu miniaturki. Od tej chwili obraz wideo się nie wyświetla, a jedynie emitowany jest sam dźwięk. Wpływa to oczywiście pozytywnie na baterię. Energia w jej przypadku spada około 1% na utwór. Ten przykład wyjaśnia też przy okazji sukces streamingu muzyki w aplikacjach Spotify lub Tidal.
(fot. YouTube/My mobile)
–
TEDE – KEPTN
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “PREMIERA: SÅ‚uchanie muzyki na YouTube ma trochÄ™ sensu”
Skomentuj









Mnie najbardziej z aplikacji dla W10M zastępujących YouTube podoba się MyTube, ma dokładnie te same funkcje co w artykule a do tego obsługa gestami i aktualizowana jest na bieżąco 🙂
Jeszcze używasz tego trupa W10M? Ja lada moment przesiadka na iOS, w ostateczności Android 6.0 Marshmallow (ale tutaj szanse 1% albo mniejsze) 😉
Gdybym był dyrektorem marketingu Microsoft Mobile zaleciłbym wypuszczenie aktualizacji pocieszenia dla smartfonów Lumia z 512 MB RAM o nazwie Windows Phone 8.2. Zawierałaby ona takie nowości:
*aplikacja Groove Music
*przeglÄ…darka Microsoft Edge
*łatki bezpieczeństwa, redukcja bugów (kopiowany tekst będzie w schowku nawet po zablokowaniu ekranu jak w Windows 10 Mobile)
W lipcu przesiadka na Nexusa 5X 16GB z zapewnioną aktualizacją do Androida O jak Oreo 😉
A tak na poważnie koÅ„czÄ™ powoli przygodÄ™ z LumiÄ… 640 DS, niedawno zaktualizowanÄ… do W10M (Przez Insidera) z uÅ›miechem na twarzy – ogólnie caÅ‚ość jest z zgrana i dziaÅ‚a dobrze. Niestety ja lubiÄ™ mieć naprawdÄ™ mnóstwo aplikacji wygranych na smartfona (ok. 70-100 pobranych ze sklepu) a 16GB (12GB wolnych) w zupeÅ‚noÅ›ci wystarcza. Muzyki nie wgrywam (tylko Spotify), filmów nie wgrywam (tylko Player, Netflix, VoD itp.) wiÄ™c z pamiÄ™ciÄ… git. Ach ta przyjemność korzystania z czystego Androida… tylko ta niewymienna bateria… wÅ‚aÅ›nie, ile obowiÄ…zuje gwarancja na baterie gdy nie można jej samemu wymienić? 2 lata?
W wiÄ™kszoÅ›ci przypadków rok czasu gwarancji ma bateria…
A jak jest z legalnością muzyki na youtube.?