Po zakupie tych słuchawek można śmiało przestać używać wieży Hi-Fi
|
|
|
- środa, Lipiec 22, 2015, 4:20
- Praktyczne
- 2 komentarze

Głęboki, dynamiczny bas czy też niskie tony od zawsze były znakiem rozpoznawczym wież Hi-Fi. Oczywiście najlepiej jak taki zestaw audio ma minimum 100 W mocy (w RMS) na kanał (głośnik). Wtedy dopiero poczujemy moc dźwięku na własnej skórze. W dodatku przy wysokim wolumenie głośności dochodzi do drgania szklanek na stole.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Takie są to wrażenia. Okazuje się jednak, że po dłuższym korzystaniu ze słuchawek wysokiej jakości u człowieka zanika nawet potrzeba używania z wieży Hi-Fi. Idealnym przykładem takiego produktu dobrej klasy są słuchawki marki Pioneer (model SE-MJ721) za niecałe 200 PLN polecane już wcześniej przez serwis My mobile. Tym samym można wyeksponować niskie tony również i na nich.
Z pewnością ten obrót sprawy spodoba się także sąsiadom, których już nie irytuje głośne granie muzyki na wieży Hi-Fi. Coś, co początkowo wydawało się zupełnie nierealne dla melomana, stało się faktem. Morał tej historii jest prosty. Nie kupujmy podejrzanie tanich słuchawek za 50 PLN czy też 80 PLN. Z pewnością ich jakość nie zadowoli słuchaczy, którzy chcą przenieść doznania z klasycznego zestawu audio na swoją głowę. Trzeba przeznaczyć minimum dwukrotnie większe kwoty.
(fot. Pioneer/My mobile studio)







Leave a Reply to
W tej cenie to lepsze sa cale od creative przewyzszaja nawet sheeets audio
U mnie zdarzala sie sytuacja, ze nawet rok nie wlaczalem wiezy Hi-Fi przez te słuchawki az tak dobrze grajace