Synchronizacja zawsze i wszędzie na wszystkich platformach, to jest piękne
|
|
|
- sobota, Lipiec 5, 2014, 19:40
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Multiplatforma, czyli dostępność na każdej możliwej platformie danego rozwiązania informatycznego to piękna idea, której przoduje sam CEO Microsoftu w osobie Satyi Nadelli. Idealnym przykładem takiej świetnej darmowej aplikacji jest chociażby OneNote. W największym skrócie jest to prosty program, który znajdziemy zarówno na Windows Phone, Androidzie, iOS czy przeglądarce internetowej.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nie wolno przy tym zapominać o dedykowanych programach na komputer Mac lub PC. Swoją drogą to niesamowite, że Microsoft pierwszy wyciąga rękę do skłóconego z nim Google (coraz bardziej zamkniętego niestety). Jego aplikacje z pakietu biurowego lądują w dedykowanym sklepie na Androida, natomiast w drugą stronę nie można się doprosić o YouTube czy oficjalnego klienta Google Maps na Windows Phone.
Idea multiplatformy jest kapitalna. Sprawdza się ona idealnie podczas pracy przy tworzeniu My mobile. Nie ważne czy jesteśmy akurat na głównym telefonie z Windows Phone, komputerze z przeglądarką internetową czy też może tablecie z Androidem. W każdym z tych urządzeń bez przeszkód możemy notować w zawsze dostępnej aplikacji OneNote pomysły na najlepiej unikatowe, premierowe treści dostępne wyłącznie w My mobile. Oby takich podobnych przypadków było jak najwięcej w telekomunikacji.
(fot. Microsoft/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj








