Kto raz jej skosztował, ten nigdy więcej nie chce wersji wirtualnej
|
|
|
- sobota, Luty 22, 2014, 22:10
- News
- 8 komentarzy

Sony Ericsson TXT, HTC ChaCha, Samsung GALAXY Pro, BlackBerry Q5 czy Q10. Cechą wspólną wszystkich wymienionych przed momentem telefonów jak i smartfonów jest zastosowanie poziomego ekranu (niezastąpionego w codziennej pracy bez potrzeby jego każdorazowej rotacji) oraz znacznie istotniejszej fizycznej klawiatury QWERTY. W dodatku w przeciwieństwie do wynalazków z rozsuwanymi modelami typu slider tutaj znacznie rzadziej mają miejsce awarie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Niestety w dzisiejszych czasach producenci sprzętu poszli nieco na łatwiznę albo inaczej mówiąc masówkę dopasowaną względem typowego konsumenta. Ten chce wielki wyświetlacz i nic więcej. W efekcie producent musi zastosować klawiaturę wirtualną, gdyż nie ma miejsca na bryle na umieszczenie fizycznych przycisków. Odbija się to potem kosztem osób, które chcą najwygodniej wprowadzać tekst w swoich telefonach komórkowych. Wybór w dzisiejszych czasach jest znikomy. Tak naprawdę tylko jeden producent bawi się w ich produkcję. Jest to borykające się ze swoimi kłopotami kanadyjskie BlackBerry. Szkoda, że inni dostawcy już nie tworzą takich wydań słuchawek, chociażby dla urozmaicenia portfolio.
Każdy kto choć raz miał okazję wykorzystywać telefon z pełną klawiaturą QWERTY i poziomym ekranem w jednolitej bryle z niechęcią później wraca na odpowiedniki wirtualne. Owszem, są one coraz bardziej wygodne wliczając w to takie wynalazki jak aplikacje Swype czy SwiftKey. Dla odmiany efekt fizyczności występuje zaś w tabletach Microsoftu z rodziny Surface. Dołączana do zestawu klawiatura jest płaska jak tafla lodu, przez co niewiele się ona różni od tej emitowanej na ekranie dotykowym. Nie ma efektu wystającego przycisku, który ma pewien stopień oporu podczas aktywowania. Jego brak sprawdza się co najwyżej do wpisywania krótkich danych typu adres witryny internetowej, ale nie do poważnej pracy z dłuższym tekstem czy skryptem.
(fot. BlackBerry/My mobile studio)









Leave a Reply to
Mialem telefon z pelna klawiatura i tez rewelacji wielkich nie bylo. Oczywiscie pisze sie szybciej niz na dotyku ale czy wygodniej – mi jakos nie specjalnie (zwlaszcza dluzsze teksty). Moze to wina duzych palcow … nie wiem. Osobiscie wybieram wiekszy ekran kosztem fizycznych klawiszy. Podejrzewam ze gdybym mial male palce tez bym wolal wiekszy ekran bo przeciez telefon to nie urzadzenie do pisania pracy w wordzie 🙂
Taki BlackBerry Q5 ma 3.1 calowy ekran o rozdzielczości 720×720 px (320 PPI oznacza, że obraz jest ostry jak brzytwa i nie widzimy pikseli!), wystarczy w zupełności. U mnie 2.8 cala w Samsungu GALAXY Pro jest ok, tylko ta tragiczna rozdzielczość 320×240 px mocno przeskadza
Dopiero w zeszlym roku z bolem przenioslem sie na telefon bez fizycznej klawiatury. Byla wygodniejsza, ale sie spokojnie przyzwyczailem. Chociaz wole dobre wysuwane – na dwoch (hp i nokia) z klawiatura typu blackberry gorzdj mi sie pisalo, a najlepiej na otwieranej nokii komunikatorze 9500 i HTC Desire Z.
Moja Nokia 210 🙂 mimo, że nie jest smartfonem i trochę jej brakuje do modeli z najwyższych półek, to nie zamieniłabym jej na żadną inną!! 🙂
Mialem kiedys podobny model, Nokie C3-00. Liczba bledow w oprogramowaniu S40 byla wrecz porazajaca…
Wiecej szczegolow na:
http://www.my-mobile.com.pl/index.php/2011/09/21/platforma-s40-to-jeden-wielki-programistyczny-bug/
Ja doceniłem QWERTY, jest to doskonałe rozwiązanie dla smsomaniaków jak ja 😉 wygoda, szybkość i faktycznie nie niszczy się tak szybko. Nie zamieniłbym telefonu z taką klawiaturą na inny
Albo do poważnej pracy z pocztą Email 😉
Nie ma co dramatyzować. Wspomniane klawiatury Swype i Swiftkey są fenomenalne w tym do czego służą – wprowadzanie tekstu. Oczywiście wszytsko wymaga przyzwyczajenia oraz praktykowania. Klawiatura fizyczna ma jak dla mnie jedną, zasadniczą przewagę nad tą dotykową : pisanie bezwzrokowe. Tego się nie da zastąpić. Ale reszta to już imo przewaga ekranu dotykowego. Pisanie jest mniej męczące, szybsze, cichsze (:P), bezawaryjne. Nic się nie wyciera, nie psuje. Dobrze skonfigurowana klawiatura dotykowa ( np. Swype ) potrafi dać radość z pisania 🙂