Sailfish od Jolla zadziała na smartfonach z Androidem
|
|
|
- wtorek, Wrzesień 17, 2013, 16:19
- News
- 3 komentarze
Dobre informacje nadchodzą dla miłośników nowych platform komórkowych. Mobilny system operacyjny Sailfish OS dostarczony przez Jollę zadziała nam na smartfonach z najpopularniejszym oprogramowaniem Android rozwijanym przez Google. Takie informacje podali sami przedstawiciele tego projektu.
Oznacza to więc, że jak lubimy eksperymentować z instalowaniem nowego systemu to śmiało już teraz możemy zacierać ręce na rzecz właśnie słuchawki Jolli. Posiada on podobieństwa względem Windows Phone czy iOS. To nie wszystko. Sailfish OS obsłuży również aplikacje stworzone z myślą na Androida zupełnie tak jak Tizen.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Zapowiada się nam zatem arcyciekawy twór powstały na zgliszczach lubianego MeeGo. W tym miejscu pozostaje jeszcze zasadnicze pytanie, czy urządzenia Jolla obsłuży aplikacje bezpośrednio w formacie APK. W BlackBerry trzeba było się bawić w ich konwertowanie, co dla bardzo śpieszących się wszędzie w dzisiejszych czasach ludzi było całkowicie nie do przyjęcia. Nikt przecież nie chce tracić czasu najpierw na wyszukiwanie w zasobach internetu plików APK, by następnie poddać je pewnej automatycznej obróbce za pośrednictwem specjalnego programu na ekranie komputera. Na samym końcu dopiero wysyłamy materiał do telefonu. W przypadku smartfonów z BlackBerry 10 OS dochodziło później do niepokojącego zjawiska spowolnienia interfejsu menu. Oby faktycznie tak się nie stało w Sailfish OS.
(fot. Jolla/Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Sailfish od Jolla zadziaÅ‚a na smartfonach z Androidem”
Skomentuj







(1 liczba głosów, wasza ocena: 5,00 na 6)
Kamil czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz? Pracownicy Nokii, którzy tworzyli MeeGo odeszli z Nokii i założyli własną firmę o nazwie Jolla, a stworzony przez nich system to Sailfish OS. To tak jakby na nazwę Android używać zamiennie nazwy jednego z producentów smartfonów z tym systemem.
Poprawione, zmęczenie dało o sobie znać
Nic tylko siÄ™ cieszyć. Los WP ciÄ…gle wÄ…tpliwy i koniec koÅ„ców stać siÄ™ może z nim to samo co z Androidem – szybkie wycofywanie wsparcia. Android jest bo jest, nie wzbudza zachwytu i nie wiem, skÄ…d powszechne podniecenie Androidem. Taki on nijaki, maÅ‚o wydajny, rozwarstwiony, przeciążony nakÅ‚adkami graficznymi producentów a w sklepie peÅ‚no crapu ze zmienionÄ… nazwÄ…. iOS może byÅ‚by fajny, ale zamkniÄ™ty do jednej platformy i obciążony patentami.