Opera Mini na Androida jest bardziej zabugowana niż w wersji Java
|
|
|
- piątek, Styczeń 11, 2013, 21:41
- News
- 5 komentarzy
Opera Mini to dla wielu osób najważniejsza aplikacja w historii telefonów komórkowych. Nie dość, że szybciej otwiera ciężkie witryny internetowe to jeszcze dodatkowo znakomicie się sprawdza w momencie nałożenia lejka 32 kb/s czy 16 kb/s. Tego niestety nie można powiedzieć o konkurencyjnych programach służących do surfowowania po sieci web. W tym miejscu jednak skupimy się na innej ciekawej rzeczy.
Opera Mini na Androida jest bardziej zabugowana niż w wersji Java (pomijając niechlubny wyjątek z platformą S40 Nokii, gdzie dochodziło do naprawdę dziwnych sytuacji). Po kilku miesiącach pracy na zielonym robocie z dziełem norweskich programistów można dojść do takich zaskakujących wniosków. Nie pomaga nawet o klasę wyższa moc obliczeniowa smartfonów, gdzie mamy procesory rzędu 800 MHz i więcej, a nie tylko 200 MHz typowe dla feature phonów.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wiele licznych błędów dotyczących Opery Mini na Androida możemy sami zobaczyć, wystarczy tylko przejrzeć artykuł na temat niemożności otwierania linków. Ostatnio nawet spotkać się można z problemami wczytywania samych stron internetowych. Co ciekawe, w miniaturkach kart są one widoczne, natomiast na właściwym widoku jest tylko biały ekran. Oczywiście można te wszystkie trudności zrzucić na ogromną fragmentację Androida. Nie zapominajmy jednak o tym, że praktycznie od wersji 2.2 Froyo, a już szczególnie 2.3 Gingerbread Google oferuje programistyczne rozwiązania (API), które do minimum mają redukować wszelkie ograniczenia systemowe wynikające z różnorodności platform. Nie zmienia to jednak faktu o dużo mniej stabilnej pracy Opery Mini na Androidzie niż to było w przypadku poczciwych telefonów z Javą (w szczególności marki Sony Ericsson).
(fot. Opera/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “Opera Mini na Androida jest bardziej zabugowana niż w wersji Java”
Skomentuj







I tak jest naszybszą przeglądarką (co widać zwłaszcza na słabszych aparatach) więc… who cares?
zgadzam się z kolegą. Opera Mini <3
Mimo coraz czestszych bledow Opery Mini na Androida to i tak nalezy ona do moich TOP 4 Apps na pulpicie glownym (tapecie). Nie wyobrazam sobie mobilnego surfowania bez tej przegladarki. Jesli natomiast chodzi o tapete to na niej sa skroty do 4x aplikacji, mianowicie:
*Poczta Email
*Opera Mini
*Google Play
*GG
Zdjecie do zobaczenia na:
http://www.my-mobile.com.pl/index.php/2012/08/18/ciemniejsze-tapety-zuzywaja-mniej-baterii/
pobierz sobie smart launcher z google play. jest boskie!;-) zostaw tu komentarz.
kliknąłem na ten link pod „Zdjecie do zobaczenia na”
i mi wyskoczyło żeby zwolnić wolną pamięć. bez adresu mi to wyskoczyło.
a propo tego smart launchera to mi mniej zjada baterii.