Prezes sieci komórkowej Play nie obawia się trudnego 2013 roku
|
|
|
- czwartek, Grudzień 27, 2012, 2:44
- News
- Dodaj komentarz
Nowy 2013 rok będzie bardzo trudny dla polskiego rynku telekomunikacyjnego. Zgodnie twierdzą tak zarówno przedstawiciele Orange, Plus czy T-Mobile. Wystarczy tylko w tym miejscu przypomnieć szacowaną prognozę straty 750 milionów złotych z tytułu wprowadzenia ofert No Limit. Dotknie to zwłaszcza sfery biznesowej dawnej Wielkiej Trójki (W3).
Akurat Play w tej materii najmniej straci, ponieważ miał stosunkowo mniejszą liczbę klientów firmowych. W dodatku prezes fioletowej sieci komórkowej Play wcale nie obawia się trudnego 2013 roku. Według CEO P4 w nowym okresie przychody ze sprzedaży usług komórkowych wzrosną o 300 milionów złotych. Wszystko dlatego, że klienci jego sieci więcej środków przeznaczą na zakup mobilnego internetu czy liczby minut na dzwonienie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W dodatku Jorgen Bang-Jensen zaznacza mniej istotną rolę spadków MTR, które pojawią się (oby tylko) na rynku już od 1 dnia stycznia 2013 roku. Są to tak naprawdę środki wymieniane między telkomami, a nie realnymi zmniejszonymi wydatkami konsumenckimi na usługi telekomunikacyjne. Więcej ciekawostek znajdziemy w naprawdę niezłym wywiadzie na łamach Rzeczpospolitej. Tak więc czołowi przedstawiciele fioletowej sieci komórkowej są zupełnie spokojni o swoją przyszłość.
Natomiast można wyraźnie poczuć, że konkurencja W3 (Orange, Plus, T-Mobile) traci grunt pod swoimi nogami, a dokładniej mówiąc swoje dojne krowy w postaci MTR i ogromnych cen za minutę połączenia z P4. W dodatku według unikatowych szacunków serwisu My mobile, Play będzie największą siecią komórkową w Polsce już pod koniec 2016 roku. Biorąc pod uwagę fakt ciągłego utrzymania wysokiego tempa wzrostu, taki stan rzeczy faktycznie może mieć miejsce w przyszłości.
(fot. Play/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






