Tylko pozorne bonusy w Orange, czyli odgrzewane kotlety w formie bonów
|
|
|
- piątek, Grudzień 21, 2012, 19:18
- News
- Dodaj komentarz
Dawno nie mieliśmy tak słabej promocji w wykonaniu operatora komórkowego. Rzecznik pomarańczowej sieci na swoim oficjalnym blogu chwali bony na zakupy w Orange dostępne w salonach prasowych Inmedio czy Relay. Początkowo może się wydać, że klient otrzymuje ciekawego bonusa w atrakcyjnej cenie.
Nic bardziej mylnego. Tak naprawdę są to tylko odgrzewane kotlety w nowej oprawie. Cała zmiana tak naprawdę polega na tym, że płacimy za dobrze znane produkty fizycznymi pieniędzmi przy kasie, a nie jak to było wcześniej z konta telefonu komórkowego w systemie na kartę. Rozwiązanie jest dobre dla osób, które nie mają środków w swoim numerze Pre-paid.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Dla reszty jest to tylko i wyłącznie nowy sposób zakupu dokładnie tej samej usługi, w której otrzymujemy kod aktywacyjny (zupełnie tak jak klasyczne doładowanie konta). Do wyboru mamy chociażby pakiet 1000 minut do Orange ważny 14 dni (za 10 PLN), paczkę internetu o wielkości 500 MB z terminem 30 dniowym (w cenie 15 PLN). Na koniec jest jeszcze pakiet 600 SMS do Orange ważny 1 miesiąc (za 6 PLN). Tę ostatnią opcję mogliśmy już spotkać wcześniej przy okazji świątecznych bonusów za poprawne wykonanie zakupów grupowych. Więcej szczegółów na temat tej naprawdę mało atrakcyjnej oferty znajdziemy na podstronie telkoma. I pomyśleć, że w grudniowym notowaniu My mobile RANKING chwaliliśmy Orange za dużą ilość wprowadzanych promocji. Oby takich negatywnych przypadków w przyszłości było jak najmniej.
(fot. Orange/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






