Zamknięcie usługi Google Sync to jeszcze nie koniec świata
|
|
|
- sobota, Grudzień 15, 2012, 19:35
- News
- 3 komentarze
Prawdziwa fala krytyki przelała się przez polski Internet po tym jak koncern z Mountain View ogłosił niedostępność usługi Google Sync dla nowych użytkowników (starzy wciąż będą mogli korzystać z rozwiązań technologicznych na niej opartych) z dniem 30 stycznia 2013 roku. Chodziło o to, że faworyzowany jest Android, który taką możliwość posiada w standardzie. Inne platformy jak Windows Phone czekają natomiast pewne problemy w wielu kwestiach.
Możemy do nich zaliczyć niedziałające synchronizacje kalendarza czy kontaktów od Google. Nie ma się jednak co oszukiwać, że akurat z tych dwóch funkcji korzystają tylko zaawansowani użytkownicy (tych jest zaledwie garstka na tle ogółu). Masowy klient ma jeden cel, poprawne działanie poczty Email i to najlepiej w trybie Push.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Co ciekawe, z popularnym produktem Gmail nie ma problemów nawet na zwykłych feature phonach. Idealnym przykładem jest platforma S40 występująca w klasycznych Nokiach, gdzie po wpisaniu w prostym kreatorze loginu oraz hasła możemy się już cieszyć prawdziwą poczta Email w telefonie (z Gmail na czele). Nie trzeba już się bawić w rozbudowane wprowadzanie nazw serwerów dla poczty przychodzącej czy też wychodzącej. Jeśli natomiast zależy nam na synchronizacji danych telefonu typu kalendarz czy kontakty to od dawna są dostępne liczne komputerowe programy służące do tego celu jak chociażby PC Suite. W przypadku iOS otwarte protokoły typu CardDAV umożliwiają również dalsze działanie usług po wyłączeniu Google Sync.
(fot. Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Zamknięcie usługi Google Sync to jeszcze nie koniec świata”
Skomentuj







sory Kamil możesz mi jaśniej wyjaśnić o co chodzi? Google Sync 1 słyszę o tym.
Co to znaczy? Że nie będzie można synchronizować kalendarza w telefonie i na kompie i to samo z książką telefoniczną na Androidzie?
Na Androidzie wszystko bedzie bez zadnych problemow, czego nie mozna powiedziec o innych platformach. Oby tylko Google nie wylaczylo protokolow sieciowych do obslugi Gmaila na niszowych systemach, bo bylby to prawdziwy dramat. Wtedy dopiero mielibysmy ostro konkurencje i zachecanie uzytkownika do kupienia wylacznie smartfona z zielonym robotem na pokladzie 😐