Na tanich smartfonach możemy zapomnieć o wielu grach wyścigowych
|
|
|
- wtorek, Maj 29, 2012, 2:25
- News
- Dodaj komentarz
Niestety tanie smartfony do gier mają jedną poważną wadę. Choć udźwigną one proste gry typu Basketball Shoot, Angry Birds czy Fruit Ninja to nie mamy co liczyć na uruchomienie wielu popularnych tytułów wyścigowych. Co prawda zadziała na nich Tiki Kart 3D z efektowną grafiką trójwymiarową to wiele innych świetnych pozycji już na nich nie ruszy.
Przykładem takich wyścigowych gier są tutaj chociażby Need For Speed Hot Pursuit czy też Death Rally. Jeżeli ktoś planuje używanie swojego smartfona w dużej mierze do celów multimedialnych to powinien mocniej zwracać uwagę na jego specyfikację.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Praktycznie obowiązkowa jest obecność minimalnej pamięci operacyjnej 512 MB RAM i układu GPU Adreno 205. Do tego dochodzi jeszcze procesor o taktowaniu 1 GHz i Android najlepiej w wersji Gingerbread 2.3. Wspominamy o tym nie przypadkowo, gdyż bardzo wielu posiadaczy najnowszego Ice Cream Sandwich skarży się na niedostępność sporej ilości gier z Google Play. Zapewne taki stan rzeczy wynika z nowości wprowadzonych do czwartej już wersji systemu operacyjnego sygnowanego logiem mlecznej kanapki. Poniżej prezentujemy przykładowe zapowiedzi dwóch pozycji. Są to wyżej opisywane Need For Speed Hot Pursuit oraz Death Rally.
(fot. Google/My mobile studio)
–
NEED FOR SPEED HOT PURSUIT
–
DEATH RALLY
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






