MP3 dla Apple było zbyt słabym formatem muzyki
|
|
|
- czwartek, Luty 2, 2012, 17:38
- News
- Dodaj komentarz
W oficjalnej biografii Steve Jobsa możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy dotyczących firmy Apple. Gigant z Cupertino pracował już nawet nad nowym formatem dźwięku, który raz na zawsze miał zmienić jakość słuchania muzyki. Według Steve Jobsa format MP3 był zbyt słaby jeśli chodzi o walory słuchowe.
Obecnie na rynku króluje oczywiście rodzaj plików z rozszerzeniem MP3. Niewiele jednak osób stawia na najwyższą jakość z próbkowaniem bitrate na poziomie 320 kbps. Wynika to oczywiście z jednego faktu, mianowicie takie pliki zajmują więcej pamięci na drogocennej karcie microSD. Zwykła MP3-ka o jakości 128-192 kbps waży średnio 4-5 MB.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Plik z próbkowaniem 320 kbps to już waga rzędu 15 MB. Niestety prace nad nowym standardem zostały przerwane, wraz z odejściem Steve Jobsa. W tym miejscu warto wyróżnić japońsko-szwedzkiego producenta, firmę Sony Ericsson. W swoich nowych urządzeniach z linii Walkman (w tym także telefonach komórkowych) mogliśmy spotkać się z niezwykle rzadką funkcjonalnością. Była nią obsługa plików muzycznych w bezstratnej jakości FLAC. Tak właśnie było z modelem Sony Ericsson Zylo, który jest dumnie promowany przez dostawcę znakomitym dźwiękiem na jego oficjalnych podstronach. Na muzykę teraz stawiają wszyscy, Samsung z Jays, HTC z Beats Audio oraz Nokia z Purity by Monster.
(fot. Apple/Compact Disc Digital Audio/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






