Opera też ma swój sklep z aplikacjami
|
|
|
- środa, Marzec 9, 2011, 14:46
- Praktyczne
- Dodaj komentarz
Norweska Opera chyba pozazdrościła mobilnych sklepów, które w ostatnim czasie w ogromnej ilości powstały. Mamy tutaj na myśli nie tylko przykłady tak dużych i znanych marketów jak Ovi Store, Android Market, AppStore, PlayNow Arena, czy Windows Marketplace. Niecodzienne rozwiązanie zaprezentował także francuski Gameloft, znany i bardzo ceniony w branży wydawca gier mobilnych. On także stworzył coś na kształt sklepu, oczywiście wyłącznie ze swoimi produkcjami.
Opera postanowiła więc stworzyć swój własny sklep, który znajdziemy pod adresem www.mobilestore.opera.com. Jego dokładna nazwa to Opera Mobile Store. Co ważne dostępny jest on dla każdego telefonu, a co za tym idzie również każdego użytkownika. Podobnie jest z aplikacjami polecanymi w serwisie My mobile, który otworzył się niedawno na nowe platformy. Dzięki temu każdy czytelnik wie, czy dana aplikacja jest dostępna na jego telefon.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Posiada on takie charakterystyczne cechy jak ocena aplikacji, jej wielkość, narodowość, ilość pobrań, ostatnia data aktualizacji oraz jej kategoria. Dostępne są również programy darmowe jak i płatne. Stworzone zostały także zakładki o wszystko mówiących nazwach: Polecamy, Darmowe, Top 50, Kategorie, Najczęściej wybierane, Nowe, Specjalne.
Produkty są posortowane w zależności od środowiska naszej słuchawki, np: Java, Android, Windows Mobile, Symbian, BlackBerry. W Opera Mobile Store znajdziemy tak znane programy jak KD Player, YouTube Web (aplikacja, która tak naprawdę jest linkiem do portalu społeczności wideo). Odnośnik do sklepu domyślnie powinien być ustawiony w mobilnej Operze Mini oraz Operze Mobile w menu zakładki. Zauważymy go świeżo po instalacji mobilnej wersji Opery.
Opera Mobile Store automatycznie wykrywa nasz telefon komórkowy, co może sugerować kompatybilność prezentowanych aplikacji. Niestety podczas naszych praktycznych testów wielokrotnie zdarzało się, że ściągana aplikacja nie była obsługiwana przez telefon. Oznaczać to mogło fakt ściągania aplikacji stworzonej na system mobilny inny niż Java J2ME, na rzecz chociażby Symbiana, czy Androida. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że te drobne niedogodności zostaną w szybkim czasie usunięte.
(fot. Opera)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






