Agresywna reklama na stronie głównej Opery Mini
|
|
|
- czwartek, Wrzesień 20, 2012, 1:24
- News
- Dodaj komentarz
Podczas normalnego korzystania z aplikacji Opera Mini na Androida zauważyliśmy bardzo negatywny przykład dosyć agresywnej reklamy. Polegał on na tym, że strona główna programu z tzw. Speed Dialem została automatycznie powiększona o pięć nowych skrótów (charakterystycznych miniatur) do poszczególnych witryn. Były to chociażby produkty Google, Gmail, Gazeta.pl, My Opera czy Sport.pl.
Oczywiście nikt nie broni tutaj twórcom Opery Mini zarabiać na reklamach. Jednak pewna granica dobrego smaku została w tym momencie przekroczona, co tylko dobitnie potwierdza zdjęcie obok artykułu. Dla porównania poprzednie podmienianie linku promującego (raz do m.nk.pl, jeszcze innym razem do Euro 2012) było naprawdę subtelne. Teraz mamy dosyć agresywną formę reklamy.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W dodatku musimy się bawić później ręcznym usuwaniem każdej miniatury z osobna, co dodatkowo powiększa stopień irytacji. Taka historia przydarzyła się na wersji produktu Opera Mini 7.0.29952, która posiada wiele bugów z wyświetlaniem się białego ekranu na czele (dochodziło wtedy do tzw. efektu zamrażania obrazu). Pozostaje zatem mieć nadzieję, że w przyszłości nie doczekamy się równie inwazyjnych form działań reklamowych. Mimo tych niedogodności nadal uważamy aplikację mobilną Opera Mini za najlepszy produkt zaprezentowany w całej historii serwisu My mobile. Dzisiaj naprawdę trudno sobie wyobrazić korzystanie z telefonu komórkowego bez niej. Opera Mini idealnie sprawdza się zwłaszcza na lejkach internetowych, gdzie transfery oscylują w granicach pomiędzy 32 kb/s i 16 kb/s.
(fot. Opera/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






