Orange pokonuje Play i atakuje T-Mobile
|
|
|
- czwartek, Październik 20, 2022, 3:23
- News
- 12 komentarzy

Wielkim sukcesem może się pochwalić sieć komórkowa Orange. Otóż pomarańczowy operator po wielu naprawdę długich miesiącach posuchy czy nawet latach przegania pod względem szybkości mobilnego internetu fioletowego gracza. Dzięki temu Orange z średnim wynikiem transferu 44 Mb/s awansuje na drugie miejsce kosztem Play z 43,3 Mb/s.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Co ciekawe, fioletowy bąbel notuje drugi już w ostatnim czasie spadek. Niedawno przecież był liderem zdetronizowanym przez T-Mobile, które wróciło na szczyt pod względem jakościowym z 44,4 Mb/s. Trochę to dziwna sytuacja, że wielkie inwestycje w maszty BTS zupełnie nie odwdzięczają się lepszymi szybkościami internetu. Podobnie jest z ostatnim Plusem, któremu na dobrą sprawę nic nie daje obecność prawdziwego 5G.
Tymczasem powinno być zupełnie inaczej. Wszak Plus teoretycznie może osiągnąć transfer nawet 600 Mb/s na tle rywali z udawanym 5G do 200 Mb/s. W tej chwili Polkomtel mocno odstaje z swoimi 39,7 Mb/s. Dokładniejsze szczegóły jak zawsze znajdziemy na podstronie z badaniami serwisu Speed Test www.speedtest.pl/ranking/internet-mobilny#wrzesien-2022. Może kiedyś zielony operator wróci na należny mu szczyt, jeszcze za czasów lidera technologii LTE (ówczesny debiut rynkowy 4G).
(fot. Orange/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
12 komentarzy do “Orange pokonuje Play i atakuje T-Mobile”
Skomentuj







W LTE małe przetasowania prędkości na poziomie 3-4 Mb/s. Ciekawsza sytuacja z 5G – tu nadal Plus i długo, długo nic
To prawda, ze Speed Test nie uwzglednia 5G Plusa? Takie opinie widzialem w komentarzach podczas My mobile RESEARCH…
@Kamil – też czytałem że jeżeli można mierzyć na różne sposoby to wybiera się taki sposób w którym Plus wypada gorzej niż obiektywny wynik…
Raczej jest tak, że Speed Test uwzględnia 5G, a np. RFBenchmark nie. Dlatego w tym drugim różnica jest bardzo duża między pierwszym a ostatnim (Plusem). A tutaj to niecałe 5Mb/s. Tak, pisałem kiedyś, że ten speedtest niewiele znaczy. Co to jest 5Mb/s różnicy? 10% – malutko.
I tak najważniejsze jest sprawdzenie który operator jest najlepszy w miejscu, gdzie najczęściej będziemy korzystać. Albo w tym miejscu + miejsce pracy + miejsce częstych wyjazdów. Nadal pokrycie nie jest równomierne. Mógłbym od razu na podstawie BTSearch wskazać kilkanaście miejsc, gdzie Play będzie najlepszy a reszta ledwo działa lub wcale. Kilkanaście, gdzie Plus będzie najlepszy a reszta ledwo działa lub wcale. Kilkanaście gdzie O/TM będą najlepsi…
Wow….korzystam od lat z internetu w Orange na kartę ale od dłuższego czasu jakiś spektakularnych zmian nie zauważyłem pomimo roszad w pomiarach 🙂
Wracając do roszad i spadku prędkości w Play trudno się dziwić. Ilość bts-ów i inwestycje to raz ale struktura abonentów ma tu diametralne znaczenie. Play to sieć która mimo odpływu ma nadal najwięcej aktywnych abonentów. Rozpoczął się rok akademicki a wcześniej szkolny co na pewno nie pozostaje bez wpływu.
Natomiast Plus niestety ma najsłabszy internet i dobrze że w pomiarach to uwzględniono. Co z tego że mają najszybsze 5G kilkaset metrów od bts-a jak w całości jest źle. Masowy odpływ abonentów o tym świadczy.
U mnie Plus słabło, w nocy max wyciągnę 70 Mb/s. W Play miałem magiczne 100 Mb/s przed snem raz ?
Odpływ abonentów raczej cieszy. Przez trzy lata liderowali w przenoszeniu numerów, a potem przyszła pandemia, praca zdalna i sieć na niektórych obszarach praktycznie przestała działać. Takie obciążenie. Teraz trochę odsapnie.
Po prostu Play oraz Plusowi brakuje pasma zasięgowego! Każdy ma po 2x5MHz. Orange i T-Mobile – każdy ma po 2x10MHz. Zatem już z tego wynika, że O/TM lepiej sobie poradzą w terenie/trasie dalej od BTS. Do tego nawet starsze telefony agregują ich pasmo zasięgowe 800 z 1800. W przypadku Plusa – starsze telefony nie agregują zasięgowego LTE 900 z 1800 i prędkości są bardzo zaniżone, bo zasięg downlink 1800 jest, ale telefon tego nie obsługuje.
Zawsze zasięg w downlink jest większy niż w uplink, dlatego działająca agregacja wszystkich kombinacji pasm jest tak ważna. Tam, gdzie np. z samego pasma 1800 nie można korzystać (brak zasięgu uplink koniecznego do nawiązania połączenia), agregacja 800+1800 działać będzie (uplink po 800, downlink po 800 i 1800).
Taka sytuacja nastała, że najlepiej mieć 2 karty. Plusa do szybkiego transferu w miastach, O lub TM do szybkiego transferu poza miastami. Może się to zmienić po aukcji pasma 700, która nie wiadomo kiedy.
Ale gdzie ten szybki transfer z Plusa w dużych miastach…przy samym btsie? Ja właśnie uciekłem z Plusa 4 lata temu ze względu marny zasięg i brak rozbudowy sieci. w mojej okolicy (3 km od centrum) Plus ma jednego bts-a a konkurenci po 4. Długo korespondowałem z działem technicznym Plusa aby coś z tym zrobili ale odpisali że wystarczy. Moja siostra pozostała w Plusie korzysta z s21 ale prędkość internetu marna. To ja na s7 mam w Orange dużo szybszy internet niż ona z 5G.
Jeden BTS kontra cztery? Zatem w tej lokalizacji Plus to zdecydowanie najgorszy wybór, pewnie zapchany do granic możliwości.
Dlatego jeszcze raz – przed podpisywaniem umów sprawdzać stan sieci na miejscu. A najlepiej bez umów, by w razie czego przeskoczyć gdzie indziej.
Ciekawe co stoi za takim naglym sukcesem Orange, ktos cos?
Orange na początku roku miewał takie wyniki. Pytanie więc co stoi za takim słabym wynikiem Orange od maja do sierpnia.
Ale litości, różnice są niewielkie. Jak dla mnie cała czwórka jest w podobnej formie. A już na pewno pierwsza trójka. 43,4 – 44,0 – 44,4. Toż to zerowe różnice.
Tzw. zazarta walka