Angry Birds też było na podsłuchu NSA
|
|
|
- wtorek, Styczeń 28, 2014, 15:55
- News
- Dodaj komentarz

Afera szpiegowska z Amerykańskimi Służbami Bezpieczeństwa Narodowego zatacza coraz szersze kręgi. Zaledwie kilkanaście dni temu okazało się, że NSA gromadzi 200 milionów SMSów dziennie w celach wywiadowczych, a już mamy kolejny zaskakujący przykład działań tej agencji. Tym razem dotyczy on zdecydowanie bardziej rozrywkowej sfery naszych smartfonów. Chodzi o popularną, jeśli nie najpopularniejszą grę mobilną globu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Według najnowszych rewelacji zza Oceanu, NSA wykorzystywała kultową wręcz aplikację Angry Birds do przechwytywania informacji o użytkowniku. Wściekłe Ptaki to żywa legenda. Świadczyć może o tym zawrotna liczba pobrań gry Angry Birds, wynosząca bagatela 1,7 miliarda. To pokazuje jej ogromną dominację oraz potęgę w telekomunikacji. Niestety, została ona wykorzystana do celów wywiadu.
Jak przekonują Amerykańskie Służby, nie dochodziło przy okazji do zbierania danych prywatnych ze smartfonów czy profili w portalach społecznościowych. Chodziło tylko i wyłącznie o wykorzystanie najistotniejszych kwestii w celach wywiadu. Ten przykład dobitnie pokazuje, że w świecie nowych mobilnych technologii tak naprawdę nikt nie może mieć nigdy 100% prywatności. Jedynie na feature phonach (zwykłych telefonach) sprawa inwigilacji obywatela jest nieco bardziej utrudniona na tle smartfonów.
(fot. Rovio/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






