Orange sugeruje UKE jednolity sposób liczenia klientów przez wszystkich operatorów
|
|
|
- wtorek, Lipiec 24, 2012, 1:13
- News
- Dodaj komentarz
Widać, że sieci komórkowej Orange mocno na sercu leży ostatni sukces T-Mobile. Przypomnijmy, że różowy operator dumnie się chwalił różnicą już tylko 100 tysięcy klientów w stosunku do pomarańczowego gracza. Później Orange oficjalnie poinformował, że będzie raportował swoje wyniki dotyczące kart SIM według dwóch metod liczenia (swój prawdziwy i zawyżony stosowany przez złe oraz nieuczciwe T-Mobile).
Teraz Orange jednak poszedł o krok dalej. Wystosował nawet list do UKE (jest to jak najbardziej słuszny pomysł), który ma wprowadzić jakieś standardy w tej sprawie. W efekcie nie dochodziłoby do kuriozalnych sytuacji, w których operator zliczałby do puli aktywnych kart SIM również te użyte tylko raz w ciągu jednego roku lub te logujące się do sieci czy też odbierające pojedynczego SMSa.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Takie niestety są obecne wytyczne. Skrzętnie je później wykorzystuje T-Mobile, który na masową skale rozdaje swoje karty SIM w czasopismach To&Owo (ostatnio również w dwutygodniku Gala) czy też na stadionach piłkarskich T-Mobile Ekstraklasa. Co ciekawe, Orange nie ma żadnych pretensji do wyników Play. Tak więc wszystko wskazuje na to, że jego 7,8 miliona klientów jest liczone prawidłowo. Ostra walka o palmę pierwszeństwa w komunikowaniu klientom faktu największej sieci komórkowej w Polsce robi swoje. T-Mobile według swojego sposobu liczenia zapewne dumnie ogłosi, że ma najwięcej użytkowników w kraju nad Wisłą. Wtedy to dopiero zacznie się prawdziwy młyn i batalia z Orange.
(fot. Orange/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






