Trwa zła passa HTC, Samsung dalej na szczycie
|
|
|
- niedziela, Kwiecień 8, 2012, 2:34
- News
- Dodaj komentarz

Kolejny kwartał w telekomunikacji jest niemalże identyczny z tym co mieliśmy w 4Q/2011 roku. Obecny stan rynku można streścić w jednym zdaniu. HTC ma dalej spadki, zaś Samsung notuje ponownie świetne wyniki (w przypadku tego producenta można już mówić o pewnym standardzie trzymania wysokiej formy).
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Sytuacja tajwańskiego dostawcy smartfonów jest w tym momencie jeszcze gorsza niż ostatnio. Tam można było zauważyć spadek przychodów o 20%, teraz ten poziom wynosi już o 35% mniej (ze 104 na 68 miliardów dolarów). Dramatycznie też wygląda sytuacja zysków, które pomniejszyły się aż o 70%.
W tym miejscu warto sobie przypomnieć prawdziwe eldorado HTC, które występowało na przełomie lat 2010-2011. Wtedy firma notowała wzrosty przychodów na poziomie 67%. Swego czasu faktycznie można było obserwować przysłowiowy boom na smartfony z napisem HTC, które wcześniej kojarzone były wyłącznie z biznesem i skomplikowanym menu systemu operacyjnego Windows Mobile. Można to przyrównać do sytuacji postrzegania marki BlackBerry, która również zerwała ze stereotypem biznesmena. Kanadyjski producent taką strategię przypłacił fatalnymi wynikami finansowymi i teraz ponownie wraca do swoich korporacyjnych korzeni.
Ostatnio jego udział w Stanach zmniejszył się nawet z poziomu 13% do zaledwie 5%. HTC z pewnością takiej drogi nie obierze, choć już informował, że kończy z produkcją tanich smartfonów pokroju Wildfire i stawia na jakość. To dalej przekłada się na wysoką cenę, która nie do końca znajduje uznanie w oczach klientów. Na koniec jeszcze dwa słowa o Samsungu. Koreański dostawca już szacuje swój zysk tylko za 1Q/2012 roku na poziomie zawrotnych 5,15 miliarda dolarów za cały swój koncern. W przypadku biznesu telekomunikacyjnego (jest to obecnie jego główny segment rozwoju) można już mówić o 70% tej kwoty czyli jakiś 3,6 miliarda dolarów. Z pewnością wielu innych dostawców chciałoby być na jego miejscu.
(fot. HTC)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






