Aktywne konto najdłużej w Play
|
|
|
- czwartek, Sierpień 5, 2010, 16:07
- News
- 7 komentarzy
Dla wielu klientów oferty na kartę ważność konta jest sprawą kluczową. Bardzo często zdarzyć się może sytuacja, gdy mamy środki na koncie, a mimo to blokowane jest nam konto na połączenia wychodzące. Dobrym przykładem są sieci z tzw. W3, czyli trzech czołowych operatorów komórkowych. Zaliczają się do nich Plus, Era i Orange.
Nieco lepiej sytuacja wygląda w innych przypadkach. Najmłodszy operator strukturalny, czyli Play mobile jest w tej dziedzinie najlepszy. Doładowanie kwotą wynoszącą zaledwie 5 PLN daje nam ważność konta na rok czasu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Oznacza to, że w nagłych momentach nie zostanie nam zablokowane konto. Prędzej sami wykorzystamy środki niż, np: minie nam termin ważności na połączenia wychodzące. W wielu przypadkach 50 PLN pozwala nam na korzystanie z połączeń wychodzących przez okres 3 miesięcy.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na sieć MVNO GaduAIR. Ona także ma nieco lepsze warunki, w stosunku do wielu starszych graczy. Tutaj doładowanie kwotą 10 PLN daje nam aktywne konto na okres 3 miesięcy (połączenia wychodzące i przychodzące). Tak więc jest to 5x razy mniejszy koszt niż w przypadku operatorów z tzw. grupy W3. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że również i oni zmienia swoją politykę cenową na bardziej konkurencyjną.
Co ciekawe niniejsze zestawienie przypomina również nasz ostatni ranking pakietów w ofercie na kartę. Tutaj lider (Play) i wicelider (GaduAIR) jest dokładnie identyczny. Oznacza to że sieci Play mobile oraz GaduAIR są naprawdę godne swojej uwagi. Ich oferta jest rzeczywiście konkurencyjna i z dużym powodzeniem może zdobyć sporą część rynku.
(fot. Play/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “Aktywne konto najdłużej w Play”
Skomentuj







Racja, dla mnie ważność konta jest absolutnie kluczowa! Dlatego porzuciłem W3. Obecnie w GaduAir doładowanie kwotą 10 pln daje 3 miesiące na wychodzące głosowe a 4 miesiące na transmisje danych i przychodzące. Np. po wyczerpaniu środków, możemy jeszcze miesiąc darmo komunikować się przez gadu-gadu, lub korzystać z wykupionego uprzednio pakietu internetowego. Bardzo wygodne dla nastolatków, gdzie czasami, okresami, krucho z kasą.
Właśnie testuję Erę i muszę przyznać, że mile zaskakuje mnie ta sieć. Konto zablokowane (połączenia wychodzące i SMS), a internet bez limitu wciąż działa 😀
I tym sposobem możemy cieszyć się internetem półtorej miesiąca za kwotę 10 PLN (5 PLN starter + 5 minimalna kwota doładowania). W Plusie dla porównania blokują wszystko 😐
Wniosek jest więc taki, że tylko GaduAIR i Era dają jeszcze Internet po zablokowaniu konta, z tym że PTC najprawdopodobniej aż do momentu wyłączenia połączeń przychodzących, czyli bardzo dłuuugo (!).
Świetne rozwiązanie z tym działaniem Internetu i GG po wyczerpaniu środków.
Wiele razy doładowywałem konto, tylko po to aby być online w telefonie.
W Plusie trzyma mnie już tylko darmowy portal wap, jakosc 3G (z tym w Play bywa różnie, mimo że korzystają z roamingu wewnętrznego Plus), muzodajnia i promocje typu darmowy YouTube, darmowa transmisja meczy LM/Siatkówki na zasadzie streamingu.
Ano każdy operator ma plusy i minusy. W GaduAir (a wiadomo że leci na sieci Plusa) na zadupiu, na które często jeżdże latem, w tamtejszym moim lokum stacjonarnym, jestem tylko w zasięgu GPRS. Ale i tak o osiągnięciu maksymalnego transferu jaki daje GPRS można zapomnieć. Przekroczenie 15Kbps graniczy z cudem. Najczęściej jest dużo mniej. Czesto zrywa połączenie, szczególnie wieczorem w budynku, kiedy sieć jest najmocniej przeciażona. Wgrywanie rozbudowanej graficznie witryny trwa długo – dlatego wyłączenie obrazków i przełączenie na tryb mobile ratuje sprawę, by w ogóle móc jako tako surfować. Tam gdzie surfing z komóry jest najbardziej przydatny to net jest wolny. Wtedy można tylko gadulcować, czytać teksty i ewentualnie pisać na forach, bo nic innego w necie robić się nie da. Jednak już widać że płatny net stacjonarny ma lata policzone (będą musieli dać darmo przynajmniej wolniejsze prędkości, lub masowa rezygnacja), bo dostęp mobilny go zmiecie. 🙂
Masz na myśli telefon w funkcji modemu do notebooka? U mnie w podróży bardzo dobrze Plus sobie radzi, nawet na GPRS Opera Mini śmiga tak, że da się z niej korzystać w miarę szybko. Nie mówię tutaj o jakości 3G, gdzie jest bardzo duża wygoda w telefonie 😀
Nie! Nie jako modem a nawet gdyby to było by to samo. Po prostu to musi być wada operatora virtualnego, gdzie jest zapewne kolejkowanie dostępu do serwera i pierwszeństwo mają klienci Plusa. Poznać to po tym, że gdy chcemy zadzwonić to jest długa cisza a nie natychmiastowe wybieranie numeru jak w W3 i dopiero sygnał łaczenia. No cóż, jak Plus nabrał tylu wirtualnych prepaidów to co się dziwić… Zarżną sieć bez inwestycji. Czyli taniość „kosztuje” hehe. 😉
No i właśnie dlatego nie mogę się przekonać do tych sieci MVNO…