PREMIERA: Napis 5G na obudowie będzie marketingowym bajerem
|
|
|
- sobota, Kwiecień 18, 2020, 2:01
- News
- Dodaj komentarz

Wszystko wskazuje na to, iż końcówka bieżącego roku będzie stała pod znakiem technologii 5G reklamowanej z wielką pompą. Niektórzy operatorzy telefonii komórkowej już używają określenia dostępne wkrótce w nawiązaniu do niej. Jeszcze dalej poszli wybrani producenci sprzętu telekomunikacyjnego. Otóż ich smartfony mają na tylnych pleckach dumny napis 5G.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Oznacza on nic innego jak fakt dostępności super szybkiego mobilnego internetu. Zwykły konsument dzięki tej prostej komunikacji marketingowej na momencie wie, że ten telefon posiada jakże magiczne 5G. Tylko czekać, aż jego śladem pójdą inni dostawcy smartfonów. Na ten moment większość z nich jest subtelna w tym temacie. Wystarczy wziąć pod uwagę urządzenia marek Sony (Xperia 1 II nie ma napisu 5G, choć mogłaby) czy Apple.
Dla porównania Xiaomi z wielką ochotą stosuje ten zabieg, co widać na powyższym zdjęciu. Znając realia rynkowe większość chińskich brandów zacznie umieszczać napis 5G na potęgę. Wszystko dlatego, że mają one zdecydowanie słabszą renomę marki i muszą za wszelką cenę jakoś zaimponować potencjalnym klientom. Jeszcze bowiem sporo im brakuje do elitarności oraz swoistego rodzaju prestiżu dajmy na to kultowego logo tego chociażby z nadgryzionym jabłkiem.
(fot. Xiaomi/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






